niedziela, 25 czerwca 2017

Czy bieganie jest zdrowe?


Żyjemy w niesamowitych czasach, wystarczy, że "Bóg-TV" albo "Bóg-Internet" bądź "Bóg-Autorytet" powiedzą ludziom, że coś jest fajne (modne), a ci już pędzą, już kupują, już to robią, bo chcą być modni. Nie bez powodu popularna mądrość głosi, że masy są głupie i podatne na manipulację. Masom wystarczy reklama w TV żeby wkroczyć do akcji i kupować (robić) to co się im każe.

Przykładów można podać wiele. Weźmy np. modę na sztuki walki i medytację, która (m.in. w USA) zaczęła się tak w latach 60/70 XX wieku. Podobnie jest z modą na bieganie. Autorytety w środkach masowego przekazu dwoją się i troją żeby nam wmawiać jakie to wszystko jest zdrowe i fajne. Wiadomo, koncerny produkujące odżywki, suplementy i obuwie dla sportowców (biegaczy) muszą swoje zarobić, a autorytety liczą, że coś im z tego skapnie.

Wiem co sobie teraz pomyślicie, dlaczego ja jestem inny. No bo z jakiej racji macie słuchać mnie, jakiegoś obcego gościa z Internetu zamiast autorytetów. Odpowiem Wam tak: nie musicie mnie słuchać, wystarczy, że się sami nad tym wszystkim zastanowicie. Weźmy bieganie, które znalazło się w tytule tego krótkiego artykułu. Dlaczego wierzycie, że jest to coś zdrowego? Jerzy Zięba twierdzi, że bieganie szkodzi zdrowiu, podobnie prof. Michał Tombak pisze w swoich książkach, że od biegania lepsze są spacery. Ale zostawmy ich, bo to trochę tak jakbym kazał wam słuchać Zięby, Tombaka zamiast autorytetów z TV.  Moim zdaniem warto zagłębić się głębiej i zadać sobie następujące pytania:


1. Czy człowiek pierwotny biegał?
2. Czy człowiek pierwotny jadł mięso?

Ludzie pierwotni jeszcze przed rozpoczęciem osiadłego trybu życia nosili skóry zwierząt i zapewne jedli mięso upolowanych zwierząt. Poza tym jedli owoce, jagody różne roślinki, które dziko sobie rosły. To jest pewne. Pewne jest też to, że w średniowieczu poganie zwani Prusami zamieszkujący teren między innymi obecnego województwa warmińsko-mazurskiego jedli mięso. O ich diecie i długowieczności świetny artykuł napisał historyk Tomasz Chełkowski. Polecam: Prusowie i ich sekret długowieczności

Poza tym ludzie pierwotni oraz ci żyjący w średniowieczu raczej nie biegali. Zastanówcie się nad tym, poobserwujcie dzikie zwierzęta, popatrzcie na swoje małe dzieci. Czy małe dziecko mówi: mamo przebiegnę się z rana dla zdrowia 20 km? Czy lew po przebudzeniu biega jak szalony? O nie! Zwierzęta biegają tylko kiedy się boją lub gonią dziką zwierzynę. Z ludźmi jest podobnie, biegali tylko jak uciekali lub gonili. Normalnie ludzie chodzili, czasem kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt kilometrów w ciągu dnia. Podczas chodu człowiek się nie garbi, jest to naturalny rodzaj aktywności fizycznej. 

Wiem, że to co piszę jest szokujące, ale do takich wniosków doszedłem. Dlatego odradzam bieganie, jazdę na rowerze itp. Zalecam za to długie spacery i dużo optymizmu :)



Film: Jerzy Zięba od 15 minuty i 30 sekundy zaczyna mówić o szkodliwości biegania

Popularne artykuły