wtorek, 31 maja 2011

Pokarmy w walce z rakiem

Jean Carper, w swojej książce pt.: „Żywność twój cudowny lek” przytacza bardzo ciekawe wyniki badań, z których płyną następujące wnioski: Dieta jest jedną z najważniejszych broni w walce z nowotworami. Amerykański Instytut Onkologiczny podaje, że około jednej trzeciej przypadków raka ma związek z dietą. Bardziej radykalnie przedstawia sprawę Richard Doll, brytyjski ekspert, który twierdzi, że aż 60% chorych zachorowało na raka w wyniku złej diety.

Aby zmienić taki stan rzeczy i zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka wystarczy dodać do swojej codziennej diety trochę warzyw i owoców (zarówno gotowanych jak i surowych). Dr Peter Greenwald, dyrektor Działu Profilaktyki i Kontroli Amerykańskiego Instytutu Onkologicznego, twierdzi, że: „Im więcej ludzie jedzą owoców i warzyw, tym mniej mają nowotworów, zarówno okrężnicy, jak też sutka i płuc. Ryzyko to jest u nich mniejsze nawet o połowę w porównaniu z grupą jedzącą mało owoców i warzyw”.

Nie trzeba jeść wielkich ilości warzyw i owoców. Wielu badaczy twierdzi, że dwie porcje dziennie zmniejszają ryzyko raka płuc o 75% (dane z książki Jean Carper) – w porównaniu z osobami, które jedzą owoce i warzywa rzadziej niż trzy razy w tygodniu. DOTYCZY TO TAKŻE OSÓB PALĄCYCH, u których obserwuje się o wiele rzadsze występowanie raka płuc. Tak więc drodzy palacze, wystarczy dodać do swojej diety trochę warzyw oraz owoców :)

Można jeść zarówno surowe jak i gotowane warzywa. Wielu naukowców twierdzi co prawda, że surowe warzywa mają większe antynowotworowe właściwości od warzyw gotowanych, jednak wyniki badań w pełni nie potwierdzają tego sposobu myślenia. Wręcz przeciwnie w przypadku warzyw, które zawierają dużo beta – karotenu zaleca się lekkie podgrzanie. Dzięki temu beta – karoten staje się lepiej przyswajalny. Dr John Erdman z Uniwersytetu Illinois w Urbana zaleca lekkie podgrzewanie wszystkich warzyw.


NOWE PERSPEKTYWY
"Niektóre pokarmy mogą zapobiegać wystąpieniu choroby nowotworowej. Czy jest możliwe, by działały także u osób już chorych na raka? Wiele badań potwierdza, że odpowiednia dieta może pomagać w zahamowaniu wzrostu, przerzutów i nawrotów nowotworów. Nie znaczy to oczywiście, że dieta może zastępować stosowane przez lekarzy metody leczenia chorób nowotworowych. Może być metodą wspomagającą, pomagającą pacjentom w skutecznym zwalczaniu i znoszeniu tej strasznej choroby".

Źródło: Jean Carper, Żywność twój cudowny lek, Poznań 2008, s. 228.


niedziela, 22 maja 2011

Oleje roślinne i ich wpływ na nasze zdrowie

Słonecznikowe, rzepakowe, kukurydziane, sojowe, oliwa z oliwek jest ich wiele i wszystkie są zdrowe. Niestety większość Polaków wykorzystuje je tylko do smażenia nie zdając sobie sprawy, że pod wpływem obróbki termicznej tracą one wiele swoich zdrowotnych właściwości. Dlatego poza smażeniem (bez którego polska kuchnia byłaby o wiele uboższa) warto dodawać oleje roślinne do sałatek, a nawet pozwolić sobie codziennie na 1-2 łyżeczki samego oleju – np. po śniadaniu. Dzięki temu dostarczymy swojemu organizmowi wiele cennych witamin (m.in. C, D, A i E) oraz w znacznym stopniu spowolnimy proces starzenia się skóry. Poza tym niektórzy dietetycy twierdzą, że regularne picie olejów ma korzystny wpływ na nasze samopoczucie.

Oleje roślinne obok węglowodanów i białek powinny stanowić podstawowy składnik naszej codziennej diety. Dzięki dużym ilościom witaminy E obecnej w olejach wzrośnie nasza odporność, z kolei nienasycone kwasy tłuszczowe uchronią nas przed chorobami nowotworowymi.

Korzystne właściwości olejów roślinnych potwierdza wielu naukowców. Jednym z nich jest Pani dr Johanna Budwig, która w swoich badaniach potwierdziła, że „zimno tłoczony olej rzepakowy czy lniany jest oprócz ryb podstawowym źródłem życiodajnych kwasów Omega 3 i Omega 6”.

Kolejną osobą zachęcającą do picia olejów jest prof. Michał Tombak. Według niego w olejach roślinnych są zawarte biologicznie aktywne substancje, pomagające obniżyć poziom cholesterolu we krwi, co z kolei chroni nasze naczynia krwionośne przed rozwojem miażdżycy (sklerozy). W obecnych czasach nadmiar cholesterolu we krwi występuje już w bardzo młodym wieku bo u pacjentów 20 letnich. Winnymi takiego stanu rzeczą są rodzice, którzy od najmłodszych lat karmią swoje dzieci dużą ilością tłuszczów zwierzęcych oraz pozwalają na częste jedzenie Fast-foodów. Wniosek jest jeden: zarówno młodzi jak i starsi ludzie powinni zmniejszyć ilość spożywanego tłuszczu zwierzęcego i zastąpić go tłuszczem roślinnym.

Bardzo dużo informacji poświęconych wynikom badań naukowych nad pro – zdrowotnym działaniem olejów można znaleźć w książce Jean Carper, Żywność twój cudowny lek. Na stronie 77 dziennikarka pisze: „trudno doprawdy przecenić korzystne działanie oliwy z oliwek na tętnice i cholesterol. Jest to potrójny zbawca: obniża poziom cholesterolu LDL (tzw. złego), lekko podnosi poziom HDL (tzw. cholesterolu dobrego), a ponadto działa antyoksydacyjnie (…) u osób spożywających bardzo dużo oliwy, pokrywających tym tłuszczem 41% zapotrzebowania kalorycznego, poziom „złego” LDL jest niższy niż u tych, którzy stosują prostą dietę z ograniczeniem tłuszczów zwierzęcych. HDL zaś rośnie wyraźnie u „zjadaczy oliwy”, a pozostaje niski przy tzw. diecie niskotłuszczowej”.


Dlaczego warto wybrać olej ekologiczny?

- Oleje ekologiczne są wolne od GMO (Żywności Genetycznie Modyfikowanej). Ekologiczne rośliny zawsze pochodzą z naturalnych zdrowych upraw. Warto pamiętać, że w zwykłym rolnictwie do najpopularniejszych odmian GMO zalicza się uprawy kukurydzy, rzepaku i soi. Teoretycznie produkty w sklepie powinny posiadać oznaczenia dzięki którym konsument ma świadomość, czy kupowany przez niego produkt wykonano z produktów genetycznie zmodyfikowanych.

- Rolnictwo ekologiczne chroni środowisko nie tylko poprzez ograniczenie użycia chemicznych substancji. Jest także niezwykle ważne ze względu na bioróżnorodność.

- Przetwórstwo ekologiczne wyklucza dodawanie jakichkolwiek sztucznych rozpuszczalników i składników wzmacniających smak i zapach bądź poprawiających barwę.


Ciekawostka z książki profesora Tombaka:
Kiedyś przyprowadzono do mnie 12 – letnią dziewczynkę, która miała bardzo spuchniętą połowę twarzy. Przyczyna była nieznana, nie pomagały żadne maści. Poradziłem jej wtedy pić na noc po 2 łyżki stołowe oleju kukurydzianego. Po miesiącu obrzęk zniknął, przy czym tak nagle, jak się pojawił.



Bibliografia:

Carper Jean, Żywność twój cudowny lek, Poznań 2008.

Tombak Michał, Uleczyć nieuleczalne, cz. 1 Łódź 2003.

Biokurier, wiosna 2011.

www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/zdrowie...


www.olejeoliwia...

wtorek, 10 maja 2011

Kontrowersyjna soja

Wczoraj rano w radiu z ciekawością słuchałem rozmowy z dietetyczką, która opowiadała o składnikach chemicznych dodawanych do wędlin, o soi obecnej w wyrobach mięsnych i jej negatywnym wpływie na ludzki organizm (według tej Pani wyroby sojowe są przyczyną wielu uczuleń i zachorowań na raka) oraz o tym, że każdy człowiek jest inny i to, co dla jednego może być lekarstwem dla kogoś innego może być mniej zdrowe.

Dietetyczka przybliżyła wyniki najnowszych badań wędlin. Okazało się, że co trzeci producent źle wytwarza swoje produkty, dodaje zbyt dużo konserwantów w wyniku, czego większość kiełbas, szynek itp. ma w sobie mniej niż 40% mięsa.

Poza tym wyroby mięsne (oraz czekolady) zawierają duże ilości soi, która nie jest zbyt zdrowa. Według tej Pani prawdziwa soja, którą je się na Wschodzie jest produktem sfermentowanym, bo tylko w takiej postaci jej wpływ na ludzki organizm jest korzystny. Jej zdaniem moda na soję pod inną (niż sfermentowana) postacią narodziła się w latach 60 – tych. Ekspertka zaproszona do radia zaznaczyła, że w tym samym okresie wzrosła zachorowalność na różnego rodzaju uczulenia oraz raka.


Ciekawe linki:
Czy soja powoduje raka?

Cała prawda o wędlinach

Wyrób wędlin sposobem domowym

Prawdziwych kiełbas już nie ma…


poniedziałek, 2 maja 2011

Czy koncerny celowo wywołują choroby nowotworowe?

Dziś znalazłem na youtube ciekawy film dokumentalny poświęcony GMO (Żywności Genetycznie Modyfikowanej). Autorzy sugerują, że firma Mosanto, odpowiedzialna za genetyczne modyfikowanie żywności wytwarza różnego rodzaju trujące substancje takie jak: pestycydy, hormony wzrostu oraz antybiotyki dla zwierząt, które są odpowiedzialne za coraz częstsze występowanie chorób cywilizacyjnych takich jak m.in. rak. Czy film przedstawia obiektywną prawdę? Czy obiektywizm w ogóle istnieje? Czy niczego nieświadomi ludzie są celowo szpikowani różnego rodzaju chemicznymi dodatkami? Czekam na Wasze opinie i życzę miłego oglądania.






Popularne artykuły