poniedziałek, 12 grudnia 2011

Nadwaga. Leczenie i profilaktyka według św. Hildegardy z Bingen


Osoby cierpiące na nadwagę prowadzą niebezpieczne życie, ponieważ nie tylko narażają się na choroby serca i układu krążenia, lecz także cierpią z powodu obciążenia ścięgien, więzadeł i chrząstek (zwyrodnieniowe zmiany stawów). Ponadto św. Hildegarda wymienia jeszcze inne rodzaje ryzyka, takie jak choroby skóry (np.: Strophulus), rak, porywczość i dna moczowa, astma dolegliwości płuc i układu nerwowego. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest zbyt duża ilość jedzenia i picia, zwłaszcza zwierzęcego białka, zółtego sera i tłuszczu.

Według doktora Wigharda Strehlowa, autora książek o św. Hildegardzie z Bingen osoby cierpiące na nadwagę nie wrócą do zdrowia jeśli nie zmienią swojego wewnętrznego nastawienia, a ich uznanie i miłość do umiaru nie wyrazi się we wszystkich aspektach:
"Bowiem wszystkie te cierpienia nie powstaną, jeśli nie sprowokuje ich ludzka żądza... W ten sposób człowieka, który nie potrafił zachować umiaru w żądzy, ogarnie bezgraniczna (przesadna) skrucha: Rozchoruje się to, co w jego ciele zachowywało się bez umiaru, a to, czemu brakuje umiaru w odniesieniu do zbawienia duszy musi umrzeć. Discretio (jedna z zasad św. Hildegardy) określa właściwą miarę w stosunku do wszystkiego, niezależnie od tego, czy jest to pożyteczne dla ciała, czy duszy".

Według świętej zarówno osoby chore (przypominam, że nadwaga jest chorobą) jak i zdrowe codziennie powinny stosować zasadę zdrowego umiaru: "Dążenie duszy zmierza w tym kierunku, by nie zdusić ciała w luksusie potraw, tak iż ledwo będzie mogło oddychać (...)".


Poza tym św. Hildegarda przestrzega, że w przypadku nadwagi należy unikać:
- tłustego mięsa, kiełbasy, słoniny, wieprzowiny, wędzonego i peklowanego mięsa, konserw mięsnych;
- wędzonych ryb, sardynek w oleju, węgorza, piklingów, konserw rybnych;
- cukru rafinowanego, czekolady, lodów, słodkich potraw z dużą zawartością cukru i tłuszczu, dżemu (poza dżemem z pigwy), nieszpułki zwyczajnej, derenia jadalnego, malin i jeżyn;
- całkowicie rafinowanych, utwardzanych tłuszczów, tłuszczów do smażenia i pieczenia;
produktów z mąki krupczatki, tłustego pieczywa (tortów);
- kawy, alkoholu, nikotyny;
słodzonych soków owocowych, napojów typu cola, alkoholi wysokoprocentowych i wody źródlanej (lepsza jest woda mineralna!)
- konserw i środków konserwujących

Uwaga! Czytajcie skład artykułów spożywczych! W kuchni św. Hildegardy z Bingen, prof. Michała Tombaka i innych ekspertów ze "świata zdrowia" nie ma miejsca na GMO (Żywność Genetycznie Modyfikowaną) oraz konserwanty (tzw. E dodatki).



Poniższe produkty dają możliwość długofalowego utrzymania wagi lub redukcji nadwagi
- orkisz, owoce, warzywa, sałata, chleb razowy
- mięso, które nie odkłada się w formie tłuszczu: struś, kura, sarna, jeleń;
- ryby;
- małosolna dieta oparta na przyprawach i ziołach (mięta nadwodna, bylica pospolita, łoboda, wrotycz pospolity, bertram);
- herbatka z kopru włoskiego, herbatka pokrzywowa i szałwiowa, kawa orkiszowa

Włącz te produkty do swojej codziennej diety, a na rezultaty nie będziesz długo czekał (-ła)!


FILM: Telewizja Republika - Polska na Dzień Dobry Weekend - Dieta św. Hildegardy 2016-10-09


Źródło:
Dr Wighard Strehlow, Żywność która leczy, Terapia żywieniowa św. Hildegardy z Bingen, Kraków 2011.

4 komentarze:

  1. Dziękuję za uniwersalny przepis na zdrową dietę i łądną sylwetkę.
    Co do tego wpisu, jestem pełna obaw, czy udałoby mi się wprowadzić te przyprawy do swej diety, gdyż połowie z nich usłyszałam w tym momencie.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to dziwne, że wędzonych ryb należy unikać, przecież to spora dawka białka.

    OdpowiedzUsuń
  3. PRAWIDŁOWA, PROZDROWOTNA METODA ODŻYWIANIA:
    Tzw. dla współczesnego człowieka powinna AKCEPTOWAĆ wszelkie uwarunkowania naszej przyrody, ewolucją narzucone REGUŁY. Stanowi to trudny problem, ale bez badań; krew, wydzieliny, wydaliny, pierwiastki włosa, jest to absolutnie niemożliwe.

    WTEDY MOŻNA TYLKO PRZERZUCAĆ SIĘ PSEUDO REGUŁAMI:
    Na węch i czucie, również przypuszczenia. Kto zada sobie trud i zbada jak podnosi się poziom cukru przy poszczególnych produktach, jaki jest wpływ tłuszczów i jak, tj. w jakiej ilości się odkładają, jak organizm oddziaływuje na rodzaje białek itd. to wyniki dla wszystkich ludzi są niemal identyczne ew. drobna skala technicznego błędu.

    A WIĘC; PRZY ZWALCZANIU CHORÓB / OTYŁOŚCI, WAŻNA JEST WIEDZA:
    Klasyfikująca pożywienie na kategorie uwzględniające zawartość wszelkich tłuszczów, NISKICH węglowodanów, WYSOKICH węglowodanów; tj. tych które sprzyjają powstawaniu otyłości i cukrzycy typu 2, a które nie, oraz pozostałych składników. Stosunkowo prostym jest zaznajomić się z tabelami pożywienia wg tzw. INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, TJ. IŻ PRODUKTU. To wystarcza, aby samemu DECYDOWAĆ o łatwym doborze składników swojej diety, co stanowi na szczęście, rozwiązanie trudnego problemu dotyczącego zwalczania wszelkich chorób. Lekarz rodzinny zdecydowanie, też nam to potwierdzi.

    ZOBACZ TAKŻE; CUKRZYCA TYPU 2, WG: IRL KRAKÓW.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na stronie http://www.naturala.pl/tag/510/nadwaga_leczenie jest więcej informacji na ten temat.

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły