czwartek, 8 marca 2012

Czekolada dobra dla serca



Spożywanie gorzkiej czekolady w umiarkowanych ilościach zmniejsza ryzyko niewydolności serca o jedną trzecią - wynika z badań, o których informuje pismo "Circulation Heart Failure".

Co ciekawe, osoby, które jedzą czekoladę codziennie nie odnoszą podobnych korzyści. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Harvarda w Bostonie, którzy przez dziewięć lat obserwowali stan zdrowia niemal 32 tys. szwedzkich kobiet w średnim i starszym wieku (od 48 do 83 lat). Zebrano dane na temat ich zdrowia, stylu życia oraz spożywania różnych pokarmów, w tym czekolady. Okazało się, że panie, które zjadały jedną do dwóch porcji (porcja to od 19 do 30 gram) czekolady w tygodniu miały o 32 proc. niższe ryzyko hospitalizacji i zgonu z powodu niewydolności serca w porównaniu z tymi, które nie spożywały jej wcale. Jedna lub trzy porcje czekolady w miesiącu obniżały to ryzyko o 26 proc. Natomiast, największe miłośniczki czekolady, tj. te panie, które jadły ją codziennie, nie odnosiły podobnych korzyści - ryzyko pobytu w szpitalu czy zgonu z powodu niewydolności nie było w ich przypadku niższe. 



Jak spekulują naukowcy, brak ochronnego działania dużych ilości czekolady może wynikać z tego, że dostarcza ona dużo kalorii w związku z zawartością cukru i tłuszczu, a jedząc ją częściej zastępujemy bardziej wartościowe pokarmy. "Nie można zapominać, że czekolada jest stosunkowo kaloryczna i spożywanie jej nawykowo w większych ilościach wiąże się z ryzykiem przybrania na wadze" - komentuje kierujący badaniami dr Murrray Mittleman. Nadwaga i otyłość zwiększają z kolei ryzyko nadciśnienia, choroby niedokrwiennej serca i zawału, czyli czynników ryzyka niewydolności mięśnia sercowego. W niewydolności serce nie jest w stanie przepompowywać wystarczającej ilości krwi pokrywającej zapotrzebowanie organizmu. Dr Mittleman podkreśla, że aby czekolada dawała korzyści zdrowotne musi mieć odpowiednią zawartość kakao. 




Wprawdzie badane kobiety jadły głównie czekoladę mleczną, jednak w Szwecji zawiera ona ok. 30 proc. kakao w suchej masie i np. w USA czy Wielkiej Brytanii zostałaby już uznana za gorzką. Kakao jest bogatym źródłem flawonoidów roślinnych, które mają działanie przeciwutleniające i - jak wykazały wcześniejsze badania - obniżają ciśnienie krwi i mogą obniżać ryzyko chorób układu krążenia. Dlatego, czekolady o niższej zawartości kakao, mogą nie dawać podobnych korzyści zdrowotnych. Zdaniem dr. Mittlemana, jeśli chcemy sprawić sobie przyjemność, to najlepszym wyborem będzie gorzka czekolada, ale w umiarkowanych ilościach. Z kolei dietetyczka z fundacji British Heart Foundation, przypomina, że flawonoidy są obecne również w warzywach i owocach, które nie zawierają tłuszczów nasyconych i są mniej kaloryczne od czekolady. "Osoby, które mają pokusę, by używać tych wyników jako uzasadnienia dla objadania się czekoladą nie interpretują ich prawidłowo" - komentuje dr Linda Van Horn z Uniwersytetu Northwestern w Chicago. Jak podkreśla specjalistka, nie wynika z nich, że możemy jeść to co chcemy, ale, że spożywanie niewielkich ilości ciemnej czekolady może być dobre dla zdrowia, dopóki nie zaczniemy przesadzać z pustymi kaloriami lub przybierać na wadze. Być może jednak dietetycy i lekarze nie mają powodów do obaw - najnowsze badania zespołu z Uniwersytetu w Adelajdzie (publikacja na łamach "British Medical Journal") wykazały bowiem, że w ramach terapii nadciśnienia pacjenci wolą zażywać pigułki z placebo niż 50 gram czekolady o 70 procentowej zawartości kakao, która daje więcej korzyści.


Tu możesz kupić ekologiczną czekoladę: http://sklep.ekologuj.pl/...


Źródło:


Ten artykuł zmieni Twoje spojrzenie na czekoladę ;) Koniecznie przeczytaj: Dyskusja o piciu czekolady

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam czekoladę! Co prawda wolę mleczną, niż gorzką i dokładnie zdaję sobie sprawę, że to ta gorzka jest dla mnie lepsza, ale co zrobić, kiedy mleczna jest taka pyszna i trudno jej się oprzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma nic lepszego !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. czekolada jest pyszna, ale nie jestem pewna czy aby na pewno taka zdrowa, bo po pierwsze głównym składnikiem jest kakao, gdzie podobno jest trujące dla naszego organizmu, pisałam kiedyś na moim blogu o tym, a po drugie czekolady kupowane w sklepach posiadają w składzie skrobie modyfikowaną, a to wiadomo, że zdrowe nie jest. Nie wiem jaki skład jest czekolady ekologicznej, może ta by była dobrą alternatywą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kocham czekoladę i niestety na 1-2 kostce się nie kończy . Gdzieś słyszałam,że jedzenie gorzkiej czekolady w niewielkich ilościach codziennie odchudza a nie tuczy

    OdpowiedzUsuń
  5. czekolada ritter ma fajny skład, minusem jest cena

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły