niedziela, 18 marca 2012

Film, który zmieni Twoje życie.

"The Secret" to film dokumentalny w którym szczęśliwi "ludzie sukcesu" opowiadają jak osiągnęli w życiu to co mają, zdradzają swój Secret.

Film ten ma pokazać widzom, że wszystko co chcemy osiągnąć jest możliwe. Należy wyznaczać sobie cele, wizualizować je i uparcie dążyć do ich spełnienia. Niby proste słowa, jednak przyglądając się sylwetkom osób okazuje się, że tylko tego nam potrzeba.

W filmie bardzo dużo mówi się o sile przyciągania według, której jeśli przykładowo myślimy o pieniądzach to je przyciągamy jeśli myślimy o kłopotach to je przyciągamy…
Pokazano tutaj np. człowieka, który miał wypadek samolotowy i został totalnie sparaliżowany. Nie mógł jeść, pić chodzić, mówić. Leżał w szpitalu, a lekarze nie dawali mu żadnych szans na wyzdrowienie. Mężczyzna znalazł sposób na porozumiewanie się z personelem szpitala i przekazał im wiadomość, że za pól roku wyjdzie ze szpitala na własnych nogach. Rzecz dla lekarzy nierealna, a jednak dzięki wielkiemu uporowi udało mu się to osiągnąć.


 


"Posiadanie pieniędzy i własności jest rezultatem pewnego schematu postępowania; ci, którzy postępują w Pewien Sposób – celowo lub przez przypadek – stają się bogaci; natomiast ci, których działania odbiegają od tego Pewnego Sposobu, pozostają biedni bez względu na to, jak ciężko pracują i jak bardzo są uzdolnieni. Jest prawem naturalnym, że podobne przyczyny zawsze wywołują podobne skutki, dlatego każdy mężczyzna lub kobieta, którzy nauczą się działać w pewien odpowiedni sposób, staną się nieodmiennie bogatymi" Wallace D. Wattles, Sztuka wzbogacania się



Teksty internautów...
Tą zasade na której opiera się film stosowali setki lat temu ludzie aby osiągać więcej i więcej dzięki czemu stawali się coraz bardziej lubiani i to pozwoliło im rządzić , ta zasada bardzo się przykłąda do ludzi którzy w życiu naprawdę odnieśli wiele wspaniałych rzeczy i właśnie dlatego otaczam się z ludźmi sukcesu i podążamy podobną ścieżką wzajemnie się wspierając ponieważ większość ludzi którzy nas otacczają mają na nasze życie negatywny wpływ , jak chcesz się z nami doskonalić i...

Każdego dnia w organizmie umierają tysiące komórek a rodzą się zdrowe, na przestrzeni czasu poprzez mysli mogą odbudowywac sie tkanki a nawet narządy! tylko od nas to zależy, jaszczurkom odrastaja ogony więc czemu nam nie mialy by odrastac konczyny? temat jest bardzo rozbieżny nwięc zapraszam do obejzenia filmu "The Secret"

Musi być to jakaś po częsci prawda poniważ mnisi chrześcijańscy oraz biddyjsci rozpoczynali pracę nad doskonlaoscią od kontrolwownia swoich mysli i stanów emocjonalnych..Myśl trkatiwali na równi z grzechem czyli z czynem etc..


6 komentarzy:

  1. hmmm, ten tytuł to tak na serio? z dystansem traktuje takie "przesłania"-zmień swoje życie, będzie idealne...itp.itd.
    Prawdą jest że duże znaczenie ma nasze nastawienie i myśli, ale bez przesady, jak dla mnie z tą fortuną, czy innymi bajerami przesadzili, bo nie wszystko czego pragniemy, nawet usilnie będzie nam dane. ot tyle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam. Hm. Dla mnie trochę przesadzony. Ale generalnie to nie da się ukryć, żę tak po prostu jest, że co myślimy to przyciągamy. Logiczne to to :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, książka jak i film to dla mnie masówka, która ma uzdrawiać umysły, ale tylko powierzchownie.

    OdpowiedzUsuń
  4. jak powiedział św. Augustyn "cuda nie dzieją się wbrew naturze, ale wbrew temu co wiemy o naturze"
    polecam "Potęgę teraźniejszości" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z SEKRETEM całkowicie się zgadzam! Może film nie wszystkim się podoba(jest taki ...amerykański he he) ale wszystko co jest w nim zawarte spełnia się. Oczywiście nic za darmo:)) W zamian po prostu trzeba nam wiary bo to ona czyni cuda. Jeśli czegoś bardzo pragniemy po prostu się sprawdza. Jestem tego żywym dowodem. Właśnie szykuję się do zrobienia kolejnej tablicy marzeń do czego wszystkich zachęcam To działa.Rzeczy nie możliwe spełniają się natychmiast na cuda trzeba trochę poczekać - czytałam to gdzieś kiedyś i tak właśnie jest.Trzeba jeszcze wszystko określać w czasie teraźniejszym bo "kiedyś" może oznaczać dokładnie na dzień przed śmiercią...:))
    Pozdrawiam Betti
    betti-seven-days.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie mogę odtworzyć tego film :(
    czy mógłbyś mi podesłać na meila ?

    anastazja1985@op.pl

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły