niedziela, 13 stycznia 2013

Srebro zdrowie i luksus.

Chciałbym Wam dziś zaprezentować fragmenty bardzo ciekawego artykułu dotyczącego m.in. "Srebra koloidalnego", które przed II wojną światową było uważane za lekarstwo na wiele chorób. Później w drugiej połowie XX w. świat medycyny, szczególnie tej w USA poszedł w stronę antybiotyków "zapominając" o skuteczności srebra.

Srebro i złoto najczęściej kojarzą nam się z luksusem. Dziś raczej niewiele osób może pozwolić sobie na jedzenie pokarmów ze srebrnych talerzy, używanie srebrnych sztućców, czy jak Starożytni Grecy i Rzymianie picie wina ze srebrnych kielichów. W epoce Starożytnej luksus był dość powszechnym zjawiskiem. W tamtych czasach ludzie wykształceni raczej brzydzili się pracą fizyczną (bywały wyjątki) do której wykorzystywali niewolników i niewolnice. W Średniowieczu, czyli epoce, która nastała po starożytności wszystko się zmieniło. Ludzie zaczęli cenić pracę fizyczną i stopniowo odchodzić od srebrnej zastawy. W Średniowieczu na taki luksus pozwalała sobie chyba tylko magnateria (książęta i królowie) oraz najbogatsze rodziny szlacheckie. Wiele rzeczy oceniam na plus. To dobrze, ze zakończył się okres niewolnictwa i w sumie fajnie, że lubimy pracować ale. No właśnie jest "ale". Czy okres Średniowiecza nie wypaczył nam sposobu w jaki postrzegamy starożytnych? Czy jedzenie i picie ze srebrnych naczyń na pewno jest czymś złym? A może Starożytnym nie chodziło tylko o luksus i bogactwo? Oni mogli wiedzieć coś więcej. 

Otóż dziś dzięki badaniom naukowym (powoli przechodzę do artykułu) wiemy, że jedzenie i picie ze srebrnych naczyń jest po prostu zdrowe. Takie są fakty. Tu nie chodzi tylko o luksus (który jest czymś dobrym! Każdy człowiek powinien być bogaty i szczęśliwy) ale też o zdrowie. Fakty są takie, że bakteriobójcze właściwości srebra znano już tysiące lat temu. Już w Sta­rożytności stosowano srebro, aby zapobiegać chorobom i mówiło się, że "choroby nie mogą być przekazywane jeśli pije się ze srebrnego naczynia". Aby zapobiec sze­rzeniu się chorób, starożytni Grecy pokrywali srebrem naczynia, których używali do jedzenia i do picia, podobnie jak to czyniły i inne kultury na całym świecie. (Encyclopedia Brytannica, 1910)

We wspomnianym artykule pt: "Srebro koloidalne. Odtrutka ludów starożytnych - sposób na zdrowie i długowieczność" autor podaje wiele ciekawostek o tym jak srebro wpływa na zdrowie człowieka. Oto niektóre z nich:

- W XIV w. ok.25% mieszkańców Europy zmarło na dżumę dymieniczą. Wtedy to bogaci rodzice dawali swoim dzieciom do ssania srebrne łyżeczki jako sposób na zarazę. Dało to początek popularnemu angielskiemu powiedzeniu „Urodzić się ze srebrną łyżeczką w ustach".

- W roku 1884 dr Crede, niemiecki położnik, zauważył, że łagodny roztwór srebra zapuszczony do oczu noworodka zapobiega zapaleniu oczu. Praktykę tę szybko zaczęło zalecać i jest ona obecnie wykonywana w szpitalach na całym świecie. W 1915 roku dr Laggeroe przeprowadzał próby na oczach dorosłych.

- Przez długi czas srebra używano w implantach przy chirurgicznej reperacji kości. W lalach 20-tych, 30-tych i 40-tych bardzo drobno zmielone srebro w po­staci mączki aplikowano doustnie jako lekarstwo na wiele infekcji i chorób, miej­scowo stosowano je w oparzeniach i zakażeniach grzybiczych.

- Koloidalne srebro było w powszechnym użyciu do późnych lat 30., kiedy to koszty jego wytwarzania stały się zbyt duże. Koloidalne srebro jest właściwie le­kiem klasycznym. Było testowane laboratoryjnie z rewelacyjnymi efektami. Dane laboratoryjne wykazały, ze koloidalne srebro wykazuje wspaniale działanie an­tytoksyczne. Czasopisma medyczne sprzed 1940 r. zawierają wiele artykułów na temat zastosowań koloidalnego srebra. 

- Współczesne antybiotyki zabijają tylko niektóre bakterie i grzyby - nie zaś wirusy, takie jak wirus grypy czy zwykłego przeziębienia, czy też o wiele od nich groźniejsze wirusy: HIV, raka, ospy wietrznej, świnki, odry, ospy, żółtej febry, wścieklizny, wirusowego zapalenia płuc, zapalenia istoty szarej rdzenia, paraliżu dziecięcego, pęcherzy gorączkowych, zapalenia mózgu, opryszczki, zapalenia wątroby (...) W przeciwieństwie do antybiotyków, koloidalne srebro jest bezpieczną, nietoksyczną, nie akumulującą się substancją, która powoduje bardzo niewiele skutków ubocz­nych, a i te są bardzo łagodne. Zabija ono patogeny i ich mutacje - czego anty­biotyki nie potrafią. 

- Działając jako naturalny antybiotyk srebro zabija ponad 650 organizmów wywołujących choroby. Nie zanotowano rozwoju szczepów bakterii odpornych na działanie srebra. Srebro jest zupełnie nietoksyczne. Lekarze donoszą, że stosowa­ne wewnętrznie zwalcza syfilis, cholerę, malarię, cukrzycę i ciężkie oparzenia. (Bio/Tech News 1995)
Srebro nie tylko zabija organizmy wywołujące choroby. Przyczynia się również do znacznego przyrostu kości i przyspiesza gojenie się uszkodzonych tkanek o ponad 50%".


A oto link do całego artykułu:  "Srebro koloidalne. Odtrutka ludów starożytnych - sposób na zdrowie i długowieczność" 



Moja refleksja:
Nie bez powodu zacząłem prowadzić tego bloga anonimowo. Moje poglądy są dość niewygodne. Mimo wszystko i tak napiszę Wam to co uważam za prawdę. Nie uważacie, że jesteście oszukiwani i "robieni w balona"? W wielu sprawach traktuje się Was jak niemyślące masy. Dla polityków jesteście ważni tylko przed wyborami, a Koncerny farmaceutyczne "dwoją się i troją" żeby Wam wcisnąć jak najwięcej pigułek i szczepionek. Dlaczego tak niewielu specjalistów w TV wspomina o diecie? Czemu lekarz, który dla "starej babci" jest często jedynym autorytetem nie wyjaśnia czym są konserwanty i jak ważna jest dieta? Czemu lekarze młodym matkom nie tłumaczą, że dzieciom nie powinno się dawać Coli i innych napojów gazowanych. A nauczyciele dlaczego organizują wycieczki do MC Donalds? 

Otóż prawda jest taka, że niewiele osób stara się dbać o Was, czyli o masy. Ludzie świadomi tego co się dzieje raczej dbają tylko o siebie i swoich najbliższych. Mało kto się "wychyla" i próbuje krytykować obecny system. Wielu z Was pewnie uzna mnie za fanatyka. Powiecie sobie, że "trzeba korzystać z życia" albo "każdy musi na coś umrzeć". Ja do takich osób chciałbym skierować pytanie: Po co Wy żyjecie? Tylko po to żeby dawać się wykorzystywać? Całe życie chcecie być marionetkami, które nie są świadome tego co im szkodzi, a co pomaga?

Ci którzy Was trują często sami leczą się ziołami, czytają skład kupowanych produktów i bazują na drogich suplementach naturalnych oraz ekologicznych warzywach i owocach. Ja właśnie tak robię i cieszę się dobrym zdrowiem.


I na koniec cytat: "I dziś srebro służy swoimi bakteriobójczymi właściwościami człowiekowi. Linie lotnicze używają filtrów do wody ze srebrem, by chronić pasażerów przed zakażeniem w ograniczonej przestrzeni samolotu. W Japonii jest powszechnie używane w urządzeniach oczyszczających powietrze. Od niedawna srebro zawierają kosmetyki i środki higieny" - Źródło: http://modaija.pl/srebro-dba-o-nasze-zdrowie/



Wszelkie pytania, uwagi piszcie na: jestestymcojesz@interia.pl



 

9 komentarzy:

  1. Jak to zastosować do oczu ?
    Może wiesz coś więcej na ten temat ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś kiedyś tak sobie właśnie złotą obrączkę zastosowałam na jęczmień,
      pomogło i więcej już się nie powtórzył.
      Potrzebuję do oczu dla kota i psa , którzy mają gronkowca w oczach.
      Jak wypróbuję to napiszę Ci jak to się skończyło.
      Oba są pod opieką weta.

      Usuń
  2. Albo głodówka, postem zwana - kto dziś o niej pamięta? O srebrze koloidalnym słyszałam, z refleksjami się zgadzam. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się ze mną zgadzasz :) Pozdrawiam :D

      Usuń
  3. bardzo podoba mi się ten artykuł. jakiś czas temu była nagonka na srebro i nawet nie myślałam aby go kupić. ale miałam ból gardła który nie ustepował przez kilka dni, żadne płukanki ani tabletki nie pomagały. przypadkiem wypiłam łyżeczkę srebra (ojciec mi dał) i pomogło natychmiast! srebro to jest ogromna siła

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi się ten artykuł. jakis czas temu była nagonka na srebro, że niby szkodliwe, więc nawet nie myślałam aby go kupić. ale tak się zdarzyło że zachorowałam. gardło bolało przez kilka dni i żadne płukanki ani tabletki nie pomagały. wtedy ojciec podał mi łyżeczkę srebra Ag500 i ból ustapił natychmiast!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutne jest to, że większość lekarzy do końca by Cię truła antybiotykami i wyśmiewała się z naturalnych metod leczenia.

      Usuń
  5. Witam,

    sam na sobie doświadczyłem pozytywnego działania srebra, od dłuższego czasu piję wodę ze srebrnego dzbanka, co bardzo pozytywnie wpływa na moje samopoczucie. Bardzo duży wybór sreber jest na stronie www.galeriarr.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasi przodkowie znali zdrowotny wpływ srebra i złota, wiedzieli, że trzeba pić zioła i czasem pościć aby oczyścić organizm. Nie pozostaje nam nic innego jak czerpać z wiedzy przodków pełnymi garściami :D

      Usuń

Popularne artykuły