środa, 27 lutego 2013

Chcesz być zdrowy? Posłuchaj ekspertów.

Paracelsus (1493 - 1541) - do dnia dzisiejszego nazywa się go ojcem medycyny nowożytnej! A oto kilka z jego genialnych rad:

"(...) człowieka można ująć jedynie z punktu widzenia makrokosmosu, człowiek nie może się poznać sam z siebie. Lekarz staje się doskonały dopiero wtedy, gdy zda sobie sprawę z tej zgodności (Opus Paramirum)"

"Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną".

"Wszystkie łąki i pastwiska, wszystkie góry i pagórki są aptekami". 

"Próżnowanie osłabia, praca wzmacnia; tamto przyspiesza starość, ta młodość długo utrzymuje". 


Hipokrates (460 p.n.e. - 370 p.n.e.) - jeden z najwybitniejszych prekursorów współczesnej medycyny. Wielu już zapomniało o jego mądrości co nie znaczy, że jego słowa utraciły swoją ważność! Wręcz przeciwnie mądrość Hipokratesa jest w dalszym ciągu aktualna i godna polecania innym.

A oto najwazniejsze myśli Hipokratesa:

"Jedze­nie, pi­cie, sen, miłość cieles­na - wszys­tko z umiarem".

"Le­karz leczy, na­tura uzdrawia".
"Me­dicus cu­rat, na­tura sa­nat".
(łac.)  

"Bez­czyn­ność i le­nis­two pro­wadzą do zguby".  

"Kicha­nie pow­strzy­muje czkawkę".  

"Nig­dy nie pra­cuj, gdy jes­teś głodny".   


"Na­tural­na siła uz­dra­wiająca w każdym z nas jest naj­większym źródłem dob­re­go samopoczucia".  

wtorek, 19 lutego 2013

Nie daj się zniewolić diecie, nie ulegaj nałogom

Nie daj się zniewolić diecie i nałogom.
Rozmaite diety zniewalają coraz więcej osób. Czasem przeglądając fora internetowe i strony na portalach społecznościowych jestem zdziwiony ilością rozmaitych diet i fascynacją z jaką podchodzi do nich wiele osób (głównie młode dziewczyny). Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że wiele osób znajduje się w niewoli wielu diet, często osoby te zmieniają jedną niewolę na drugą (np. stosują głodówkę, a potem dietę węglowodanowa albo białkową). Zniewolenie dietami, fanatyczna chęć odchudzania często prowadzi do wielu chorób takich jak m.in. anoreksja.

Prawda jest taka, że za wszystko jest odpowiedzialny nasz umysł. Człowiek, który jest świadom tego jak działa ludzki mózg (świadomość i podświadomość) nie wpadnie w żaden nałóg i będzie szczęśliwy. Ale o tym już pisałem, linki podaję pod artykułem. Dziś chciałbym napisać kilka słów o samych dietach.

Dieta to takie niewinne słowo, wypowiadane przez prawie wszystkie dziewczyny zarówno te w gimnazjum jak i w szkołach średnich, a nawet na studiach. Dziewczęta (i czasem my faceci) przerzucają się w stosowanych przez siebie dietach. Jedna stosuje dietę Dukana, a inne dietę zgodną z grupą krwi. Od kilku lat furorę wśród celebrytek robi tzw. dieta tasiemcowa (-sic). Czego to ludzie nie wymyślą? Mówi się, że jest to dieta dla najbardziej zdesperowanych grubasów, dla których od zdrowia ważniejsza jest liczba, którą pokazuje waga. ,,Dieta” polega na celowym połykaniu jaj tasiemca, po to aby pasożyt wchłaniał część spożywanej żywności. Niebezpieczna i szkodliwa dla zdrowia. Tasiemiec może osadzić się w mózgu i wywoływać objawy podobne do padaczki lub schizofrenii. Podobno ,,dieta” nadal popularna wśród modelek. Przerażające prawda?

Moim zdaniem wszystkie dziwne diety są niczym innym jak szkodliwymi żywieniowymi "dziwactwami". Dziewczyny nie dajcie się skusić żadnej z nich! Dieta to nie głodówka, ani jedzenie przez jakiś czas tylko jednego produktu żywieniowego. Dietą nie jest jedzenia samych owoców albo picie soków. Diety nie dopasowuje się do grupy krwi, dieta nie polega na głodówce ani na obżarstwie. 

Dieta jest stylem życia, to sposób w jaki kroczysz przez życie. Możesz dbać o swoje zdrowie i odżywiać się zdrowo (wtedy mówi się, że twoja dieta jest zdrowa) albo nie dbać o siebie wtedy twoja dieta będzie niezdrowa. Od ciebie zależy decyzja. Każdy z nas ma wolną wolę i niezależni od podjętej decyzji należy szanować każdego człowieka.

Tak więc zachęcam do nie poddawania się żadnym okresowym dietom, niech wasza dieta będzie jedna na całe życie. A najhlepszą dietą jest umiar w jedzeniu i piciu, rozsądek, brak radykalizmu i optymizm bez którego nie da się cieszyć życiem.

Wzmacniajcie swoją psychikę, zrozumcie jak działa swoja podświadomosć i nie pozwólcie żeby diety doprowadziły was do jednej z wielu chorób, które dotykają coraz większą ilość dziewcząt. Wypowiedź jednej z nich znalazłem dziś w internecie, skłoniła mnie ona do napisania tego posta. oto jej treść:

"Wiesz...z anoreksją jest jak z alkoholizmem...Anorektyczką zostaje się na zawsze.To może głupie porównanie, ale tak jak alkoholicy mówią o sobie "alkoholik niepijący", tak anorektyczka może powiedzieć "anorektyczka jedząca"... Wiem, co piszę, bo sama przez to przechodziłam. Teraz mam malutkiego synka i niby wszystko jest ok.Niby... Tak naprawdę każdy posiłek, każdy kęs przypomina mi o tym,kim jestem... Jem dla synka, nie dla siebie..." - źródło: http://donatella-ana.pinger.pl/ 


Oto artykuły, które mogą pomóc uchronić się przed nałogiem albo wręcz uwolnić się od nałogu i innych chorób. Przeczytajcie to co piszę, nie musicie się ze mną zgadzać ale przeczytać zawsze warto ;) 


Moje artykuły:








czwartek, 14 lutego 2013

Witaminy leczą raka?

SUPLEMENTY DIETY są to poszczególne składniki żywności, substancje dodatkowe, gotowe produkty spożywcze oraz tabletki, kapsułki, proszki lub płyny, których spożycie, w uzupełnieniu zwykłej diety, przynosi dodatkowe korzyści zdrowotne. Suplementy dostarczają w skoncentrowanej formie składniki odżywcze lub inne substancje o działaniu żywieniowym lub fizjologicznym. Ich stosowanie sprzyja uzupełnieniu codziennej diety deficytowej w niektóre składniki mineralne czy witaminy.

Powyższy opis pochodzi z youtube jest umieszczony pod filmikiem, który prezentuję w tym poście. Muszę Wam powiedzieć, że kiedyś nie doceniałem roli witamin ale z dzisiejszego punktu widzenia szczególnie po lekturach książek prof. Zbigniewa Wiśniewskiego ("Nie ma chorób nieuleczalnych")  i prof. Michała Tombaka ("Jak żyć długo i zdrowo") doceniam rolę witamin w naszym życiu. Szczególnie prof. Wiśniewski wydaje się potwierdzać przekaz płynący z tego filmu. Mianowicie według niego (tj prof. Wiśniewskiego) przyczyną wszystkich chorób jest niedobór jakichś witamin albo składników mineralnych (mikro- i makroelementów). Pisałem o jego książce w artykule "Witaminy dlaczego są takie ważne" dlatego w tym miejscu ograniczę się tylko do zaznaczenia, że obaj wspomniani profesorowie są zwolennikami tezy, która głosi, że zdrowa dieta może ochronić przed chorobami oraz wyleczyć każdą chorobę. 

Oczywiście istnieje spór, czy można łykać witaminy w postaci tabletek, czy też bazować tylko i wyłącznie na produktach żywieniowych (warzywach, owocach, domowym pieczywie na razowej ekologicznej mące, wodzie mineralnej, ziołach np. Dary Natury, zielonej herbacie - ekologicznej - i innych zdrowych produktach). Prof. Michał Tombak jest zdecydowanym przeciwnikiem wszystkich sztucznych witamin.

Jeśli zaś chodzi o mnie to uważam, że podstawą jest zdrowa dieta, duża ilość warzyw i owoców, swojski smalec domowej roboty (najlepiej na tłuszczu gęsim). Ogólnie staram się jeść jak najwięcej jak najzdrowszych produktów bogatych w witaminy. Poza tym uważam, że w okresie jesienno zimowym można się wspomóc witaminami z apteki ale tymi ziołowymi (mam na myśli tzw. suplementy naturalne, np: tran, drożdże piwowarskie, miłorząb japoński itp.). Jeśli mimo tego chwyci was przeziębienie, grypa, poczujecie osłabienie organizmu to nie musicie od razu biec do lekarza po antybiotyk. Możecie wybrać mniejsze zło czyli np. rutinoscorbin. No ale to ostateczność najczęściej zdrowa dieta zabezpiecza przed wszystkimi sezonowymi chorobami, a jeśli nie daje rady to jedzcie czosnek to najskuteczniejsze lekarstwo Pana Boga (dla ateistów Matki Natury, dla New Age lekarstwo Gaji, czyli Matki Ziemi).



Polecam mój artykuł:


Poza tym zachęcam do przeczytania tego artykułu: "Biopierwiastki, Witaminy i ich wpływ na zdrowie, potencję i seks"


niedziela, 3 lutego 2013

Przebijmy się przez "ścianę" ludzkiej głupoty!



 

„Tylko dwie rzeczy są nieskończone Wszechświat i ludzka głupota, choć nie mam pewności co do tej pierwszej” - Albert Einstein

Często zastanawiam się dokąd zaprowadzi ludzi ich głupota i bezmyślność. Głupota ta przejawia się w wielu aspektach życia, jedni pokazują swoją głupotę i brak wyobraźni paląc w piecach śmieci co oczywiście szkodzi zdrowiu (mówiąc dobitniej powoli zabija) ich i sąsiadów. Ludzie tacy najczęściej tłumaczą się, że spalają w piecach śmieci ponieważ są biedni. Doprawdy zaskakujące to tłumaczenie! Więc idąc tym tropem jeśli ktoś jest głody to może iść i kraść jedzenie ba może nawet z głodu zrobić komuś krzywdę. Moralność takich ludzi jest doprawdy chora i godna społecznego potępienia.




Podobnie powinno się czynić z nauczycielkami, które zabierają dzieci na wycieczki do fast foodów. Kto jak kto ale nauczyciel powinien wiedzieć co szkodzi, a co jest dobre dla niego i najmłodszych Polaków. Podobnie młode dziewczyny, które w okresie ciąży palą papierosy, piją alkohol i nie przestrzegają zasad zdrowego odżywiania, a później po narodzinach nie karmią dziecka piersią. Takie zachowanie jest po prostu szkodliwe dla dziecka i może mu utrudnić całe jego życie. Co z tego, że młode matki potrafią czytać i pisać skoro są zdrowotnymi analfabetkami? Pojęcie zdrowotnego analfabetyzmu jest w Polsce mało znane ale faktem jest, że dotyka ono wielu Polaków. Najłatwiej rozpoznać zdrowotnego analfabetę po tym, że nie czyta składu kupowanych produktów, nie wie czym jest GMO i konserwanty, nie rozumie, że to co je i pije ma kluczowy wpływ na jego zdrowie. Właściwy sposób odżywiania od najmłodszych lat  jest odpowiedzialny za jakość naszego życia, a obowiązkiem rodziców jest zadbanie o to żeby dzieci mogły cieszyć się zdrowiem.

Dzieci, które nie były karmione piersią, a ich matki nie dbały o siebie w okresie ciąży (m.in. nie jadły surowych i gotowanych warzyw oraz owoców) są po prostu bardziej chorowite i słabsze od rówieśników, których mamy były na tyle rozgarnięte żeby dbać o siebie w okresie ciąży i karmić dzieci piersią. 

Kolejną grupą zasługującą na społeczny ostracyzm są ludzie, którzy wyrzucają śmieci do lasów. Doprawdy tych powinno się "pałować" póki głupota z nich nie uleci. Ile szkody wyrządzają oni Naturze, środowisku i samym sobie? Najgorsze jest to, że coraz częściej śmieci do lasów wywożą osoby w luksusowych autach. Jak można być takim ignorantem? Nic, doprawdy nic nie usprawiedliwia takiego zachowania.



Niestety w swoim życiu często obserwowałem wszystkie zachowania opisywane w tym poście. Dlatego postanowiłem, że jako osoba wykształcona będę walczył z tym co szkodzi naszemu społeczeństwu. Możliwe, że jest to nic nie znaczący "krzyk" jednostki ale mimo wszystko czuję, że robię dobrze poruszając takie zagadnienia na swoim blogu.


Jak myślicie, czy "masy" się kiedyś obudzą?



piątek, 1 lutego 2013

O zdrowiu metodą obrazkową :)

Tak jak w tytule. Zamiast pisać wstawiam obrazki, które czasem trafiają do ludzi bardziej niż tekst :)

rys. Dan Berger, koncept: Mike Adams, polska wersja: http://czarnarzepa.pl/ wspierana przez http://lokalnazywnosc.pl/  




Palenie śmieci w piecach jest ZŁE!

"Ludzie nie umierają oni zabijają sami siebie" - Słowa te wypowiedział 2 tys. lat temu Seneka, rzymski myśliciel. Niestety mimo upływu tak długiego czasu nie straciły one na aktualności. Wręcz przeciwnie głupota ludzka (nieskończona według Alberta Einsteina) w XXI wieku jest ogromna i ciągle rośnie. Ludzie, nie dość, że nie czytają składu kupowanych produktów, nie potrafią zadbać o zdrowie swoje i swoich dzieci to jeszcze wielu z nich spala śmieci w domowych piecach lub wywozi śmieci do lasu. Czy nie jest to dowód ich głupoty i niewiedzy? Nam ludziom świadomym nie pozostaje nic innego jak tępić głupotę, tłumaczyć, uświadamiać i mieć nadzieję, że ludzie w końcu zmądrzeją. Inaczej ludzki gatunek może nie przetrwać i z czasem wykończy sam siebie.




"Odpady w warunkach domowych palone są w niskich temperaturach. A to powoduje wydzielanie się zanieczyszczeń, w dymie z kominów możemy znaleźć całą tablicę Mendelejewa. Tlenek i dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, metale ciężkie, kadm, chlorowodór i cyjanowodór, to tylko część szkodliwych substancji, jakie powstają przy spalaniu w przydomowych instalacjach grzewczych" - źródło: ekologia.kpodr...




Lekarze alarmują!:

"Zanieczyszczenia w powietrzu wpływają na nasz cały organizm i chociaż skutki ich oddziaływania nie są widoczne natychmiast, to gromadzące się toksyny mają znaczący wpływ na nasze zdrowie. Często dolegliwości zaczynają się od kaszlu i uczucia duszności. Szczególnie dzieci są narażone na choroby związane z układem oddechowym i obniżoną odpornością, która objawia się w formie alergii.

Zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki powietrza powoduje trudności w oddychaniu, tlenki azotu podrażniają płuca, tlenek węgla powoduje zatrucia i ma negatywny centralny układ nerwowy. Niekontrolowany proces spalania śmieci prowadzi do przedostania się do atmosfery związków nazywanych dioksynami i furanami związanych z chorobami nowotworowymi. Powstają też koszty innego rodzaju: spalanie śmieci w domowych warunkach powoduje uszkodzenia instalacji i przewodów kominowych" - źródło: http://www.niepalsmieci.pl/




Filmy o szkodliwości spalania śmieci:














Proszę o głosowanie na poniższy demotywator, który natchnął mnie do napisania dzisiejszego posta :)


http://demotywatory.pl/4038059/Palisz-w-piecu-smieci



Ostatnia aktualizacja artykułu: 2015-09-21

Popularne artykuły