niedziela, 3 lutego 2013

Przebijmy się przez "ścianę" ludzkiej głupoty!



 

„Tylko dwie rzeczy są nieskończone Wszechświat i ludzka głupota, choć nie mam pewności co do tej pierwszej” - Albert Einstein

Często zastanawiam się dokąd zaprowadzi ludzi ich głupota i bezmyślność. Głupota ta przejawia się w wielu aspektach życia, jedni pokazują swoją głupotę i brak wyobraźni paląc w piecach śmieci co oczywiście szkodzi zdrowiu (mówiąc dobitniej powoli zabija) ich i sąsiadów. Ludzie tacy najczęściej tłumaczą się, że spalają w piecach śmieci ponieważ są biedni. Doprawdy zaskakujące to tłumaczenie! Więc idąc tym tropem jeśli ktoś jest głody to może iść i kraść jedzenie ba może nawet z głodu zrobić komuś krzywdę. Moralność takich ludzi jest doprawdy chora i godna społecznego potępienia.




Podobnie powinno się czynić z nauczycielkami, które zabierają dzieci na wycieczki do fast foodów. Kto jak kto ale nauczyciel powinien wiedzieć co szkodzi, a co jest dobre dla niego i najmłodszych Polaków. Podobnie młode dziewczyny, które w okresie ciąży palą papierosy, piją alkohol i nie przestrzegają zasad zdrowego odżywiania, a później po narodzinach nie karmią dziecka piersią. Takie zachowanie jest po prostu szkodliwe dla dziecka i może mu utrudnić całe jego życie. Co z tego, że młode matki potrafią czytać i pisać skoro są zdrowotnymi analfabetkami? Pojęcie zdrowotnego analfabetyzmu jest w Polsce mało znane ale faktem jest, że dotyka ono wielu Polaków. Najłatwiej rozpoznać zdrowotnego analfabetę po tym, że nie czyta składu kupowanych produktów, nie wie czym jest GMO i konserwanty, nie rozumie, że to co je i pije ma kluczowy wpływ na jego zdrowie. Właściwy sposób odżywiania od najmłodszych lat  jest odpowiedzialny za jakość naszego życia, a obowiązkiem rodziców jest zadbanie o to żeby dzieci mogły cieszyć się zdrowiem.

Dzieci, które nie były karmione piersią, a ich matki nie dbały o siebie w okresie ciąży (m.in. nie jadły surowych i gotowanych warzyw oraz owoców) są po prostu bardziej chorowite i słabsze od rówieśników, których mamy były na tyle rozgarnięte żeby dbać o siebie w okresie ciąży i karmić dzieci piersią. 

Kolejną grupą zasługującą na społeczny ostracyzm są ludzie, którzy wyrzucają śmieci do lasów. Doprawdy tych powinno się "pałować" póki głupota z nich nie uleci. Ile szkody wyrządzają oni Naturze, środowisku i samym sobie? Najgorsze jest to, że coraz częściej śmieci do lasów wywożą osoby w luksusowych autach. Jak można być takim ignorantem? Nic, doprawdy nic nie usprawiedliwia takiego zachowania.



Niestety w swoim życiu często obserwowałem wszystkie zachowania opisywane w tym poście. Dlatego postanowiłem, że jako osoba wykształcona będę walczył z tym co szkodzi naszemu społeczeństwu. Możliwe, że jest to nic nie znaczący "krzyk" jednostki ale mimo wszystko czuję, że robię dobrze poruszając takie zagadnienia na swoim blogu.


Jak myślicie, czy "masy" się kiedyś obudzą?



4 komentarze:

  1. Robisz kawał dobrej roboty. Ludzie śpią! Przebudzonych jest bardzo mało. Ale jeśli jednym artykułem obudzisz jedną osobę, to Twoja robota ma sens. Nie poddawaj się, rób swoje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak trzymaj, poszukiwaczu prawdy. To co robisz jest bezcenne. Pozdrawiam i popieram.

    OdpowiedzUsuń
  3. Utoniemy w śmieciach i zamienimy się w chemiczne potwory...

    OdpowiedzUsuń
  4. Święta prawda. Absolutnie się z Tobą zgadzam. Oby ludzie dostrzegli to jak bardzo niszczą siebie i wszystko to co ich otacza.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły