piątek, 19 kwietnia 2013

Konserwanty



Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, że skłaniam się raczej ku ekologii i zbilansowanej diecie, w której dominują produkty naturalne, wolne od GMO (Żywności Modyfikowanej Genetycznie) i konserwantów (tzw. E dodatków). Mimo wszystko w tym miejscu postaram się spojrzeć na sprawę obiektywnie. Wszak ciężko jest uwierzyć, że lekarze i naukowcy specjalnie dopuszczają do tego żeby w składzie większości produktów żywnościowych znajdowały się szkodliwe chemiczne dodatki. Z drugiej strony, czy zwykły lekarz jest czemuś winny, czy może on coś zdziałać? Nawet jeśli zacznie tłumaczyć pacjentom, że powinni się zdrowo odżywiać to czy tacy pacjenci go posłuchają? Mi się wydaje, że osoby starsze raczej pójdą do innego lekarza, który bez gadania o dietach przepisze im antybiotyk. Tak uważam. Nasze społeczeństwo tak bardzo przyzwyczaiło się do "pójścia na łatwiznę", że teraz mało kto chce zamiast łykania pigułek zmieniać swój styl życia, zmieniać dietę, uprawiać sport i odżywiać się zdrowo. O nie! Ludzie wolą (przynajmniej większość Polaków) połknąć tabletkę, która jest panaceum na wszystkie choroby i nic ponad to. Polacy już tak mają, że nie lubią zmian, nie chcą rezygnować z ulubionych pokarmów, wolą raczej łykać pigułki na poprawę trawienia i jeść niezdrowe produkty. Moim zdaniem jest to złe podejście.

        Uważam, że warto zadbać o swoją dietę i dbać o własne zdrowie. Największe umysły tego świata są po mojej stronie, wszak nie kto inny jak genialny Sokrates powiedział: "Istnieje tylko jedno dobro wiedza i jedno zło ignorancja". Wiedzę zdobywamy czytając książki, czasopisma i strony internetowe. Człowiek, który nie zdobywa wiedzy tak naprawdę jest ignorantem, który stoi w miejscu. Wytłumaczę Wam to na przykładzie Coca-Coli i od razu zaznaczę, że poniższy przykład nie jest mój, pochodzi z czasopisma Nexus:

Napoje gazowane takie jak Coca-Cola "nie tylko niszczą kości, ale także zęby, Jeśli słodki argument nie przekonuje kogoś i jego dzieci do zaprzestania ich picia, proszę wykonać poniższe eksperymenty:



- Wrzucić kilka metalowych gwoździ do butelki coli. Rozpuszczą się w ciągu kilku dni.

- Rozlej trochę coli na betonową powierzchnię i obserwuj co dzieje się z muchą, która ją spożywa. Proszę też zauważyć jak czysta staje się ta powierzchnia.
Jeśli ktoś ma w sobie dość odwagi, niech wyleje trochę coli na samochód i obserwuje, co dzieje się z farbą. Może okazać się, że samochód będzie nadawał się na złomowisko.



Jeśli po wykonaniu tych eksperymentów dana osoba i jej rodzina nadal będzie upierała się przy piciu tych napojów, to znaczy, że potrzebuje pomocy psychiatrycznej". Powyższe przykłady pochodzą z czasopisma Nexus, nr 2, marzec-kwiecień 2013. Autor artykułu Jerzy Florczykowski przetłumaczył je z książki Elaine Hollingsworth "Take control of Your Health and Escape the Sickness Industry".

W Internecie można znaleźć wiele przykładów, które potwierdzają prawdziwość przykładów podanych w czasopiśmie Nexus. I tak np. jeden taki przykład znalazłem na stronie http://www.kowal.itcom.pl/ pozwoliłem sobie na ściągnięcie jednego zdjęcia i zacytowanie opisu. Podaję link wiec autor nie powinien się obrazić.





"Sprężyny, e-clipy, śrubki, podkładki i końce drążków jeśli są zardzewiałe wkładamy do odrdzewiacza najlepiej spisuje się tutaj Coca Cola bo nie uszkadza elementów z tworzywa też na 24h" - źródło (kliknij)







W tym miejscu powróćmy do Sokratesa i jego mądrości: "Istnieje tylko jedno dobro wiedza i jedno zło ignorancja". Jeśli ktoś posiada wiedzę o tym jak szkodliwe są napoje gazowane i dodawane do nich konserwanty to dlaczego je pije? Przecież to nic innego jak powolne zabijanie samego siebie. Czy reklama w tv i chęć bycia modnym (wkupienia się w łaski mało bystrych mas) jest tego warta? Dlaczego takie szkodliwe napoje piją tak często dziewczyny w ciąży i małe dzieci? Dlaczego?

Kiedy się ludzie obudzicie i zaczniecie jeść prawdziwy pokarm oraz pić prawdziwe napoje wolne od szkodliwej chemii? Słusznie o takich jak wy wyrodne matki nie dbające o dietę w okresie ciąży i młodzi rodzice nie dbający o dietę swoich dzieci oraz studenci jedzący zupki z paczki, fast foody i pijący napoje gazowane - słusznie mówił Seneka "ludzie nie umierają oni zabijają sami siebie". Jego przysłowie jak nic pasuje do większości Polaków żyjących w XXI wieku.







Kilka ciekawostek na temat konserwantów:

          W Internecie można znaleźć wiele stron na których są spisane wszystkie albo większość konserwantów (tzw. E dodatków) dlatego nie będę powielał tabelek i wszystkich tu wypisywał. Osoby zainteresowane szczegółowym spisem konserwantów zachęcam do dowiedzenia poniższych stron:

Lista szkodliwych konserwantów -

Tabela z konserwantami -


        W tym miejscu chciałbym podać kilka ciekawostek (przykładów) pokazujących z czego się robi niektóre konserwanty i jak bardzo one szkodzą ludziom, którzy je jedzą. Na pierwszy ogień weźmy konserwant, który nosi numer "E920" (L-cysteina). Otóż wierzcie lub nie ale chemicy "wytwarzają go z sierści zwierzęcej i piór kurczaków. Anonimowego "polepszacza pieczywa", który jest w wielu repertuarach chleba, należy unikać ze względu na aluminium i inne obecne w nim niebezpieczne dodatki"[1].
Powyższy przykład jest "czubkiem góry lodowej". Musimy uświadomić sobie, że Korporacje używają konserwantów w celu powstrzymania rozwoju pleśni w jedzeniu. No celi niby słuszny tylko, że jest pewien problem. SKORO KONSERWANTY HAMUJĄ ROZWÓJ ŻYWYCH ORGANIZMÓW TO MUSZĄ TEŻ BYĆ GROŹNE DLA LUDZI!



Poniższy film pokazuje jak niska jest świadomość Polaków. Aż się prosi żeby "popukać się w czoło". Ludzie kupują produkty nie czytając składów kupowanych produktów, nie wiedzą czym są te chemiczne nazwy - o zgrozo niektórzy nawet nie potrafią odczytać ich nazw! To straszne jak niska jest świadomość mas, no cóż wszak "głupim, nieświadomym społeczeństwem łatwiej się manipuluje".



A konserwy, jedzenie w puszkach?
            Nie chcę was straszyć ale mówiąc prostu z mostu jedzenie w puszkach jest niezdrowe. Żywność pakowana w puszki jest pełna trujących chemikaliów, soli i bezwartościowych dodatków. Podczas przetwarzania takiej żywności przepada większość witamin i minerałów, w tym wszystkie cenne enzymy, bez których organizm nie będzie w stanie poprawnie funkcjonować. W tym miejscu warto dodać, że same puszki zanieczyszczają żywność cyną, a uszczelniane ołowiem szwy puszek sprawiają, że ołów ten przenika do żywności. "Ci którzy przechowują puszkową żywność w lodówce, sami proszą się o kłopoty ponieważ zanieczyszczenie zawartego w niej pokarmu gwałtownie wzrasta z każdym dniem przechowywania. Znany jest przypadek, w którym pewna rodzina z Los Angles przywiozła ładną ceramiką z Meksyku. Jedną z nich był dzbanek, w którym trzymała w lodówce przez kilka dni sok pomarańczowy. W rezultacie jedno dziecko zmarło, a inni członkowie rodziny rozchorowali się śmiertelnie, zanim okazało się, że przyczyną był ołów, który przeniknął z ceramiki do soku pomarańczowego"[2].






Ciekawy film dokumentalny poświęcony GMO (Żywności Genetycznie Modyfikowanej). Autorzy sugerują, że firma Mosanto, odpowiedzialna za genetyczne modyfikowanie żywności wytwarza różnego rodzaju trujące substancje takie jak: pestycydy, hormony wzrostu oraz antybiotyki dla zwierząt, które są odpowiedzialne za coraz częstsze występowanie chorób cywilizacyjnych takich jak m.in. rak. Czy film przedstawia obiektywną prawdę? Czy obiektywizm w ogóle istnieje? Czy niczego nieświadomi ludzie są celowo szpikowani różnego rodzaju chemicznymi dodatkami? Czekam na Wasze opinie i życzę miłego oglądania.







[1] Jerzy Florczykowski, Ukryte zagrożenia ze strony przetworzonej żywności, Nexus, nr 2, marzec-kwiecień 2013, s. 27.
[2] Ibidem, s. 25.

środa, 17 kwietnia 2013

Z taką obrończynią żadna choroba nie będzie Wam straszna


Świat, który nas otacza, jedzenie, które spożywamy, powietrze, którym oddychamy dostarczają nam wielu dobrych i złych wojowników. Dobrzy wojownicy, m.in. witaminy, makro i mikroelementy toczą nieustanny bój z ze złymi bakteriami, wirusami i innymi szkodnikami, którzy atakują organizmy wielu osób. Dziś chciałbym wam zaprezentować wojowniczkę, która może przechylić szalę w tym boju, wojowniczka ta jest w stanie zadać ostateczny cios wrogom naszego organizmu.
 
Telewizja na jej temat milczy, a pamiętają tylko osoby starsze i interesujące się zdrowiem. Znajdziemy ją na półkach z żywnością ekologiczną. Jest znana ze swoich wszechstronnych właściwości, działa antybakteryjnie, przeciwbólowo, przeciwwrzodowo, przeciwgrzybiczno, przeciwciśnieniowo, przeciwskurczowo, przeciwwirusowo, chroni wątrobę oraz nerki i w przeciwieństwie do farmaceutyków nie powoduje efektów ubocznych. Jest to nasiono, które zdecydowanie możemy nazwać "cudownym lekiem", a lek ten w medycynie ludowej nosi nazwę czarnuszka siewna. Czarnuszka siewna ma w sobie tyle uzdrawiających właściwości, że drżą przed nią komórki nowotworowe, a bakterie i wirusy pocą się ze strachu. 

Cukrzyca i przewlekłe zapalenia nie mają z nią szans. Czarnuszka siewna jest jak Herkules oczyszczający stajnię Augiasza, wyczyści z brudów cały organizm, żadna szkodząca zdrowiu bakteria nie ostanie się na polu bitwy. A co będzie jeśli połączymy moc czarnuszki siewnej z czosnkiem i zdrową dietą? Opcji tej jak diabeł święconej wody boją się Koncerny farmaceutyczne ponieważ byśmy mogli przestać chorować co się nie opłaca nikomu (z wyjątkiem nas). A jednak ja będę was namawiał kochani czytelnicy i piękne czytelniczki zaufajcie tej dzielnej wojowniczce, sięgnijcie po czarnuszkę siewną!

Czarny kminek zwany w medycynie ludowej czarnuszką siewną od setek lat jest uważany za "lekarstwo na wszystkie choroby oprócz śmierci". Czarnuszkę siewną przez wieki stosowano jako zioło i ludowe remedium. Jej długotrwałe spożywanie łagodzi objawy alergicznego nieżytu nosa, zwalcza infekcję pałeczką Helicobacter pylori (H. pylori), wspomaga leczenie cukrzycy typu 2, łagodzi objawy astmy, obniża ciśnienie krwi oraz zapobiega napadom padaczkowym.

Czarnuszka siewna charakteryzuje się ostrym smakiem, można nią posypywać jedzenie, a olej z czarnuszki może być dodawany do sałatek. Na Bliskim Wschodzie czarnuszka siewna jest od wieków nazywana najpotężniejszym ziołem antyrakowym. Badania przytoczone przez czasopismo Nexus wykazały, że regularne spożywanie czarnuszki siewnej może zahamować wzrost i rozprzestrzenianie się komórek raka jelita grubego.


Źródła:
"Czarnuszka Siewna - cudowny lek na wszystko" - artykuł [w:] czasopismo Nexus, nr 2, marzec-kwiecień 2013, s. 9.


Polecam artykuły i rozmowy na temat czarnuszki siewnej:

Czarnuszka dobra na wszystko - http://dooktor.pl/artykuly-medyczne/...

Czarnuszka siewna - http://www.zdronet.pl/czarnuszka-siewna...

Czarnuszka siewna - czy naprawdę powiększa piersi? - http://f.kafeteria.pl/...

Czarnuszka siewna / Czarny kminek (Nigella Sativa) - http://forum.gazeta.pl/forum...




 

czwartek, 11 kwietnia 2013

Jak być szczęśliwym?

http://demotywatory.pl/4104551/Najzwyczajniej-w-swiecie
Ten demotywator bardzo mi się spodobał więc postanowiłem uhonorować go postem na swoim blogu. Mam jednak zastrzeżenia do podpisu, moim zdaniem powinien on brzmieć "Najzwyczajniej w świecie aby być szczęśliwym wystarczy prowadzić aktywny tryb życia, być optymistą i posiadać przyjaciół" (coś w tym stylu ;) 

Nie popieram autora demotywatora, który umieścił tak pesymistyczny podpis "...nie jest mi dane być szczęśliwym człowiekiem". Otóż jest to przykład człowieka, który sam ściąga na siebie pecha. Jeśli myślisz negatywnie i nisko siebie cenisz to przyciągniesz do swojego życia wszystko co najgorsze. Zarówno Nowy Testament (wierzcie, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kto z wiarą prosi ten otrzymuje) jak i medycyna psychosomatyczna oraz Filozofia Wschodu są zgodne: wiara i optymizm potrafią zdziałać cuda. Dlatego warto w siebie (i w wyższy Absolut, Boga ...) wierzyć. W XXI wieku często szukamy różnic między różnymi Religiami, w Indiach wyznawcy Hinduizmu mordują Chrześcijan oraz Muzułmanów z Pakistanu. W Polsce Katolicy spierają się ze Świadkami Jehowy i Neopoganami. Wielu szuka tego co dzieli i dąży do konfrontacji. Dlaczego tak mało osób dostrzega wspólny mianownik różnych Religii i wierzeń? Wszak Jezus Chrystus powiedział po owocach ich poznacie, a dobre owoce często dają przedstawiciele różnych wyznań, różnych światopoglądów. Moim zdaniem wspólnym mianownikiem różnych Religii jest wiara i cuda, które się zdarzają we wszystkich Religiach, na wszystkich kontynentach. Dlaczego tak jest już pisałem w artykułach, które podaję poniżej. W tym miejscu chcę tylko podkreślić, że wszystkie konflikty religijne biorą się z niezrozumienia tego, że w każdej Religii najważniejsza jest Miłość, życzliwość i szacunek. Ludzie walczą za to co zewnętrzne, czyli: obrzędy, praktyki modlitewne, dogmaty. Owszem to też jest ważne ale jeśli postawimy to co zewnętrzne na pierwszym miejscu to potem dochodzi do konfliktów. Dlatego pamiętajmy o wspólnym mianowniku, czyli Miłości.


Film Sekret PL




Przeczytaj 
aby zrozumieć w pełni przesłanie tego posta:
  

Optymizm, wiara i cuda, które zmienią Twoje Życie

Jeśli boli dusza to dieta nic Ci nie da

Medycyna psychosomatyczna. Czy uczucia mają wpływ na nasze zdrowie?



Uśmiechnij się :) Cały Świat jest po Twojej stronie :)




czwartek, 4 kwietnia 2013

Walczmy o własne zdrowie

Słowo walka można rozumieć na kilka sposobów. Jednym z nich jest rozwiązanie siłowe, a innym atak słowny. Ja chciałbym zaproponować walkę argumentami, wypowiadanymi spokojnie w myśl starożytnej zasady "złościć się to karać swój organizm za głupotę innych"

Jeśli się na kogoś złościsz, krzyczysz, irytujesz, obrażasz, nosisz nienawiść albo niechęć w sercu to tak naprawdę szkodzisz tylko sobie. I nie mam tu na myśli tego, że tylko religia ("szanuj bliźniego swego jak siebie samego", "jaką miarą mierzysz taką i tobie będzie odmierzone", "nie sądźcie to nie będziecie sądzeni") nakazuje takie zachowanie. O nie! Już nie! W XXI wieku nauka dogoniła religię, rozwinęła gałąź medycyny psychosomatycznej (psychosomatykę) i potwierdza, że uczucia, emocje mają bezpośredni wpływ na nasze zdrowie.Wszystko to co negatywne szkodzi tylko Tobie. Nienawidzisz kogoś, życzysz komuś źle, jesteś zazdrosny, wyśmiewasz się z kogoś czegoś, brawo to najlepszy sposób na zrujnowanie swojego zdrowia! Jeśli nie zmienisz swojego nastawienia to dieta i sport nic Ci nie dadzą. Uczucia, emocje, dusza, psychika są na pierwszym miejscu. Dieta i sport są dalej, nie są tak ważne jak nastawienie psychiczne.

W naszym życiu codziennie obserwujemy dużo zła. Ludzie są zmanipulowani przez telewizję, liczne kamery (szczególnie w dużych miastach i na Uniwersytetach) śledzą każdy nasz krok. Wolność wypowiedzi jest tylko ułudą, jeśli ktoś ma niewygodne poglądy polityczne to często ma problemy ze znalezieniem pracy, dziewczyny, przyjaciół. Podobnie w świecie zdrowia ogromne Korporacje kontrolują to co jest dostępne na półkach w sklepach. Małe polskie gospodarstwa i małe sklepiki oferujące warzywa i owoce od lokalnych rolników są niszczone - z roku na rok jest ich coraz mniej. To samo dotyczy targowisk, które znikają w zastraszającym tempie. Szokiem jest fakt, że w okresie PRL-u (1945 lub 1952 do 1989) nasz kraj słynął w eksportu jabłek, a dziś jabłka często sprowadzamy z zagranicy - bo podobno są tańsze, a to, że Polacy stracą na zdrowiu już się nie liczy.

Wyniszczająca nas głupota i niewiedza, które codziennie obserwujemy potrafi zszokować. Ludzie się źle odżywiają. Sam znam osobę, która w okresie ciąży się źle odżywiała, nie karmiła dziecka piersią, nie dba o dietę dziecka w wyniku czego dziecko jest chorowite, a niedawno wylądowało w szpitalu. To smutne ponieważ jest to osoba zamożna, niby zna i płaci najlepszym lekarzom ale co z tego? Dziecko choruje, a medycy jakby nie wiedzą (albo nie chcą) wytłumaczyć, że kluczem do zdrowia każdego człowieka jest dieta (to co jesz, to co pijesz, powietrze jakim oddychasz). Modlę się o zdrowie tego dziecka i nic więcej uczynić nie mogę ponieważ do takich ludzi argumenty nie docierają. Najczęściej słyszę: "Przecież moje dziecko je bułki, przecież w dzieciństwie piło dobre mleko ze sklepu, przecież gotuję mu obiady" (rosół na kupnej kostce, chleb biały, zero wiedzy o konserwantach, nie wie co znaczy skrót GMO).

Innym złem jest palenie śmieci w piecach. Tu nieświadomość ludzi jest równie porażająca. Tak samo jak w wypadku wyrzucania śmieci w lasach. Jak to powiedział 2 tys. lat temu Seneka: "Ludzie nie umierają oni zabijają sami siebie". Ile jest prawdy w tym powiedzeniu widzimy obserwując nasze polskie społeczeństwo. Zmanipulowane, bez wiedzy o szkodliwości GMO i konserwantów. Nawet studentki kierunków medycznych (fizjoterapia i nawet medycyna) najczęściej nie mają pojęcia o znaczeniu diety dla naszego zdrowia. Kilka miesięcy temu okulistka, która interesuje się medycyną naturalną powiedziała mi, że na studiach nie miała prawie żadnych zajęć z dietetyki. Dla mnie jest to sytuacja (delikatnie mówiąc) niezrozumiała.


Mimo postępującej ludzkiej głupoty, mimo tego, że wielu rodziców szkodzi swoim dzieciom, a wiele dziewcząt będących w "błogosławionym stanie" jeszcze przed urodzeniem utrudnia swoim dzieciom "start" paląc papierosy, pijąc alkohol, pijąc słodkie gazowane napoje z konserwantami, jedząc fast foody. Mimo sąsiadów palących śmieci w piecach, mimo głupoty polityków i niskiego poziomu młodzieży oraz studentów. Mimo tego wszystkiego musimy pamiętać o tym co prędzej zaznaczyłem. Nigdy się nie irytujcie, nie ulegajcie złości i szanujcie drugiego człowieka. Jedyne co mozemy zrobić to spokojnie tłumaczyć i dawać dobry przykład własnym życiem.


Kto ma wiedzę ten zrozumie moje przesłanie. Kto nie ma o niczym pojęcia, ten nic nie pojmie.


Polecam afirmacje:





Film Sekret PL 
(obejrzyj i ciesz się zdrowiem, lub nie oglądaj i dalej tkwij w swoim świecie chorób, depresji i ciągłego narzekania. Twój wybór)




Polecam artykuły:

Medycyna psychosomatyczna. Czy uczucia mają wpływ na nasze zdrowie?

Jeśli boli dusza to dieta nic Ci nie da.

 

wtorek, 2 kwietnia 2013

Wywiad z Katarzyną Bosacką

"Od szeregu lat jesteśmy świadkami stopniowego obniżania jakości produktów żywnościowych dostępnych w sklepach. Chleb sypie się przy próbie pokrojenia go na kromki, wędliny przestają przypominać mięso, ser, o czym mało kto wie, nie zawsze jest serem. Jednym z tych, którzy starają się nam tę postępującą degradację uświadomić, jest Katarzyna Bosacka, prowadząca program „Wiem, co jem” na TVN Style, której zadaliśmy kilka pytań".


Przeczytaj cały wywiad: kliknij 


Kto celowo obniża jakość jedzenia?

Komu zależy na ograniczeniu liczby populacji, zmniejszeniu możliwości reprodukcyjnych,  rozwijaniu chorób nowotworowych? (przyczyną tego wszystkiego jest m.in. złej jakości jedzenie)



Przeczytaj cały wywiad: kliknij 

Popularne artykuły