środa, 23 października 2013

Telewizja - Masowa Kontrola Umysłu [Warto to wiedzieć!]

Największa i najgłupsza część społeczeństwa. Huxley ("Nowy wspaniały świat") nazywał ich gammami i deltami, a Orwell ("Rok 1984") mówił, że są to prole. W obu przypadkach mamy do czynienia ze zmanipulowanymi masami, które ślepo wierzą w przekaz medialny. Masy ludzi, którzy myślą, że są wolni są tak naprawdę kontrolowane (zahipnotyzowane) przez garstkę.



Nie pytaj kiedy wizje Huxleya lub Orwella się spełnią. Nie pytaj, bo nie warto. Te wizje już się spełniają! Rozejrzyj się dookoła. Od kiedy powstały gimnazja młodzież stopniowo zatraca zdolność mówienia pełnymi zdaniami, pisania długich wypracowań, czytania ze zrozumieniem grubych książek. Młodzi ludzie wychowani na testach często są podatni na manipulację, a przy piwie nie potrafią dyskutować na trudne tematy (moda, koncerty i sport są często ich intelektualnym szczytem).








Cytaty filmu:

 "Ostateczna kontrola, to kontrola ludzi poza ich świadomością tego, że są kontrolowani. Telewizja jest tu zasadniczym tego przykładem".

"Zwróć uwagę na wyraz twarzy dzieci i młodzieży podczas oglądania telewizji. Ich wyraz twarzy jest otępiały, są w transie, są w stanie hipnozy".


"Oni nie chcą abyś myślał zbyt wiele. To dlatego nasz kraj i cały świat jest tak intensywnie zaśmiecany rozrywką, masmediami, widowiskami telewizyjnymi, parkami rozrywki, narkotykami, alkoholem, czy jakąkolwiek formą zabawy, po to by ludzki umysł utrzymać w stanie nieustającej zabawy, żebyś przypadkiem, zbyt intensywnie myśląc, nie stanął na drodze ważnym ludziom".

środa, 16 października 2013

MLECZKO PSZCZELE i ŻEŃ-SZEŃ a długowieczność


Wielu z nas marzy się długowieczność albo wręcz nieśmiertelność. Starożytni Grecy poszukiwali ambrozji, czyli pokarmu bogów, który dawał wieczne życie każdemu kto go spożywał. W czasach bardziej nam bliskich ambrozję zastąpił Święty Graal, którego poszukiwało wielu śmiałków od średniowiecza aż po nasze czasy.

A co z naukowcami XXI wieku? Oni również poszukują sekretu długowieczności i nieśmiertelności. O ile nieśmiertelność wydaje się czymś abstrakcyjnym, to długowieczność, jest czymś, co możemy osiągnąć w naszych czasach. W wielu książkach można przeczytać, o tym jak w ostatnich kilkudziesięciu latach zwiększyła się długość ludzkiego życia. U progu XXII wieku ludzie mający 100 i więcej lat będą zapewne należeli do większości. Oczywiście mam na myśli kraje cywilizowane z kontynentu europejskiego, USA, Kanadę i może ewentualnie niektóre rejony Rosji i oczywiście Australię, Japonię oraz Koreę Południową.

W wielu naukowych czasopismach czytamy o ogromnym postępie jakiego ma dokonać medycyna w XXI wieku. Chirurgów mają zastąpić bardziej precyzyjne roboty, zęby i kończyny dzięki nanotechnologii będą odrastały, a rak przestanie być problemem. O zgrozo w naszym stuleciu ma się ziścić nawet to czego tak obawiał się Huxley w powieści "Nowy wspaniały świat", czyli dzieci, które się rodzą w laboratorium (spełnienie marzeń feministek?).

No dobrze póki naukowcy nie uczynią nas wszystkich nieśmiertelnymi, albo jakiś śmiałek nie przyniesie nam Świętego Graala lub ambrozji, musimy sobie radzić jakoś sami. Znacie moje poglądy na temat odżywiania, wiecie, że na pierwszym miejscu stawiam optymizm (dystans do samego siebie), pozytywne nastawienie do życia. O tym, że ważna jest aktywność fizyczna też Wam już nieraz pisałem.

Mało jednak pisałem o naturalnych suplementach, czyli witaminach, które można kupić w aptekach. Owszem wspominałem o drożdżach piwowarskich (http://biegpozdrowie.blogspot.com/2012/11/drozdze-piwowarskie.html) ale zapewniam Was, że łykam też inne naturalne witaminki. Uważam, że w obecnych czasach wiele owoców oraz warzyw jest (niestety) zanieczyszczonych i samą dietą ciężko jest dostarczyć organizmowi wszystkiego co jest mu niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Dlatego obok ziół Dary Natury, obok zdrowiej diety, razowego, ekologicznego chleba itp. stosuję, uzupełniająco naturalną suplementację. Oto kilka specyfików, które Wam gorąco polecam:


MLECZKO PSZCZELE, PYŁEK KWIATOWY i ŻEŃ-SZEŃ
Naturalne suplementy, które właśnie stosuję widzicie na załączonych zdjęciach. Są to tabletki "PROPOLIS PLUS" ("Apipol Farma") oraz w płynie "GINSENG 200. Żeńszeń & Mleczko pszczele & Miód".
Pod pojęciem "mleczko pszczele" kryją się  biologicznie czynne substancje pochodzące z propolisu i pyłku kwiatowego (pyłku pszczelego) takie jak: aminokwasy, fosfolipidy, flawonoidy, kwasy fenolowe, fitosterole, substancje lipodowo-woskowe, enzymy, kwasy nukleinowe i nukleozydy oraz witaminy z grupy B.
Warto wiedzieć, że pyłek kwiatowy, obok miodu, stanowi główne źródło substancji odżywczych pszczół, które gwarantują im utrzymanie olbrzymiej aktywności i sprawności fizycznej. Propolis jest substancją zbieraną przez pszczoły z młodych pąków roślin, służy do utrzymania higieny w ulu, zabezpiecza rodzinę pszczelą przed infekcjami.




ŻEŃ-SZEŃ - w medycynie ludowej jest nazywany "korzeniem życia". Jego dobroczynny wpływ na ludzki organizm jest nie do przecenienia.  Żeń-szeń dba o naszą koncentrację, o prawidłowe funkcjonowanie naszej psychiki oraz zwiększa nasze siły witalne.  Swojego czasu SUPER EXPRESS napisał, że żeń-szeń jest lepszy niż viagra! (http://www.se.pl/mezczyzna/wszystko-o-kobietach/zen-szen-lepszy-niz-viagra_48374.html) Jest to jeden z nielicznych afrodyzjaków, które działają na obie płcie.

Żeń-szeń dzięki substancjom czynnym zwanym saponinami lub ginsenozydami przyczynia się do wzrostu odporności na stres. Warto go zażywać podczas osłabienia odporności organizmu oraz w przypadku braku apetytu. 

środa, 9 października 2013

W niewoli konsumpcji, w niewoli manipulacji.

Przeciętny człowiek zdąży zobaczyć milion reklam, zanim skończy dwadzieścia lat. Jako dorosły wkroczy w świat, w którym jego status społeczny określać będzie liczba kupionych towarów. I nawet jeżeli uświadomi sobie, że nie potrzebuje większości z nich, prawdopodobnie nie wyrwie się już z błędnego koła konsumpcji. Żyjemy w czasach hiperkonsumpcji, w kulturze nadmiaru. Komunikaty reklamowe nakłaniają do kolejnych zakupów, a my sami -- przekonani, że stan posiadania jest jedynym wyznacznikiem statusu -- staramy się zaspokajać coraz wymyślne potrzeby. Jako jednostki i jako społeczeństwa żyjemy w rytmie wyznaczanym przez konsumpcję, poruszając się bardziej pomiędzy sklepowymi półkami niż w kręgu ludzi. "Nasze życie nigdy nie było bogatsze, a jednak potrzeba posiadania pozostaje niezaspokojona" -- mówi reżyser Richard Heap. "Uzależnienia, depresja, problemy ze zdrowiem psychicznym stają się tematem codziennych rozmów. W pośpiechu tracimy samych siebie, z trudem utrzymując głowę na powierzchni". Z refleksji nad tym stanem rzeczy narodził się pomysł na ów film. Heap postanowił odnaleźć przyczyny współczesnej hiperkonsumpcji. Z pomocą naukowców doszukał się ich w psychologii ewolucyjnej. Wiadomo, iż człowiek od zawsze walczył o przeżycie, także poprzez zwiększenie posiadania. Dziś jednak nic nie zagraża jego przetrwaniu. Nawyki zdobywania i posiadania jednak pozostały. I trudniej je zaspokoić, niż kiedykolwiek wcześniej.


wtorek, 8 października 2013

Czy wapno łagodzi objawy uczulenia?

Wapno to jeden z najpowszechniej stosowanych środków na alergię. Niezależnie od tego czy nasze objawy uczuleniowe mają charakter wysypki, kataru czy łzawienia stosujemy wapno, które większości pacjentom pomaga!

Jednakże należy podkreślić fakt, iż wapno nie jest lekiem przeciwalergicznym! Jest to środek wspomagający, stosowany jako łagodzący objawy alergii. Nie nadaje się do stosowania w monoterapii - czyli terapii z użyciem jednego leku,(w tym przypadku - tylko wapna) - ale należy je zażywać w skojarzeniu z lekami takimi jak chociażby Allertec, Zyrtec, Claritine. Choć aktualne badania alergologiczne poddają w wątpliwość skuteczność wapna w leczeniu alergii, to jednak istnieją argumenty potwierdzające słuszność zastosowania go w łagodzeniu objawów uczulenia.
Przede wszystkim jedna z teorii powstawania alergii wiąże się z niedoborem jonów wapnia w organizmie, stąd suplementacja wapnia w okresie uczulenia znacznie łagodzi przykre objawy alergii! Ponadto Calcium posiada działanie uszczelniające na komórki śródbłonka naczyń, co zmniejsza obrzęki.

Jedna z teorii powstawania alergii wiąże się z niedoborem jonów wapnia w organizmie, stąd suplementacja wapnia w okresie uczulenia znacznie łagodzi przykre objawy alergii, Ponadto posiada działanie uszczelniające na komórki śródbłonka naczyń, co zmniejsza obrzęki.

Wapno to jeden z najpowszechniej stosowanych środków na alergię. Niezależnie od tego czy nasze objawy uczuleniowe mają charakter wysypki, kataru czy łzawienia stosujemy wapno, które większości pacjentom pomaga! Jednakże należy podkreślić fakt, iż wapno nie jest lekiem przeciwalergicznym! Jest to środek wspomagający, stosowany jako łagodzący objawy alergii.






Popularne artykuły