niedziela, 28 grudnia 2014

Myśli i uczucia wpływają na nasze zdrowie


Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) "zdrowie" należy rozumieć jako „stan pełnego, dobrego samopoczucia fizycznego, psychicznego i społecznego, a nie tylko jako brak
choroby lub niedomagania (ułomności)” – tak mówi definicja opracowana w 1946 roku. Przez dziesiątki lat, aż do dnia dzisiejszego eksperci z WHO prowadzili badania i poszerzyli swoją definicję zdrowia. Tak więc na dzień dzisiejszy zdrowie to: „sprawność do prowadzenia produktywnego życia społecznego i ekonomicznego” Poza tym człowiek zdrowy musi wiedzieć w co wierzy – inaczej mówiąc musi być "w pełni sprawny" duchowo.

Z pomocą przychodzi medycyna psychosomatyczna, która zajmuje się badaniem wnętrza człowieka (psychiką, zdrowiem duchowym) oraz zależnościami między stanem emocjonalnym i chorobami. W XXI wieku mówi się o niej coraz częściej, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że uczucia takie jak złość, zazdrość, nienawiść, brak szacunku okazywany drugiemu człowiekowi i inne złe zachowania przyczyniają się do występowania wielu chorób – zarówno tych błahych, jak: ból głowy i bezsenność, jak i tych poważnych (np.: raka, nerwicy, depresji, nowotworowych zmian skórnych i wielu innych).

        
   W XXI wieku medycyna psychosomatyczna zyskuje coraz większą ilość zwolenników. Jest ona rozpowszechniana od ok. 200 lat ale dopiero teraz zaczyna zyskiwać na wartości. O medycynie psychosomatycznej mówił już w XIX wieku m.in. William James (1842-1910), ojciec amerykańskiej psychologii. Jego zdaniem największym sukcesem ludzkości było odkrycie niezwykłej pod każdym względem siły jaka znajduje się w każdym człowieku, siłą tą jest wiara. Psycholodzy posługują się często pojęciem podświadomość – w tym miejscu warto polecić książkę Josepha Murphyego pt.: „Potęga podświadomości”. Oto kilka fragmentów, które mogą Was zachęcić do przeczytania tego wspaniałego arcydzieła:



„Prawdziwe i trwałe szczęście wtedy wkroczy do twojego życia, kiedy z całą wyrazistością odkryjesz, że przy pomocy podświadomości możesz przezwyciężyć w sobie każdą słabość i pokonać wszelkie kłopoty; kiedy zrozumiesz, że potrafi ona uzdrawiać twoje ciało i darzyć cię szczęściem, które przerośnie twoje n najśmielsze oczekiwania”.


(…)



„Szczęście jest sprawą nastawienia umysłu. Biblia powiada: „Wybierzcie sobie w ten dzień tego, komu chcecie służyć”. Wolno ci wybrać szczęście. Może się to wydać zaskakująco proste i takie też jest. Byś może dlatego właśnie wielu nie potrafi znaleźć szczęścia; nie mogą uwierzyć, że tak łatwo można otworzyć jego furtkę. A jednak wszystkie naprawdę wielkie sprawy w życiu są proste, dynamiczne i twórcze”.


(…)




„Bez przebaczenie nie ma wyzdrowienia.
Przebaczyć innym to nieodzowny warunek własnego zdrowia duchowego i fizycznego. Jeśli ktoś chce być szczęśliwy i zdrowy, musi najpierw przebaczyć każdemu, kto kiedykolwiek wyrządził mu krzywdę (…) Bądź wyrozumiały również dla własnych wad i słabości, stosując się w myśleniu do Bożego ładu. Nie sposób przebaczyć sobie, jeśli przedtem nie przebaczyło się innym. Ktoś, kto nie chce sobie wybaczyć, dowodzi tylko własnej pychy albo niewiedzy".


"Szkoła psychosomatyczna w medycynie współczesnej podkreśla z naciskiem, że cały szereg chorób – od artretyzmu po różne dolegliwości sercowe – powodowanych jest niezadowoleniem z siebie, wyrzutami sumienia i wrogością. Przedstawiciele tej koncepcji twierdzą, że cierpiący na wspomniane choroby pacjenci z zacietrzewieniem i nienawiścią wspominali ludzi, którzy ich ranili, torturowali, oszukiwali czy w inny sposób krzywdzili. Jest na to tylko jeden sposób: wszelką nienawiść i zawziętość należy wykorzenić przez szczere przebaczenie”.




Optymizm i Wiara są kluczem do zdrowia?
     
Na powyższe pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Moim zdaniem oba zagadnienia, zarówno zdrowie psychiczne jak i zdrowie duchowe są ze sobą nierozłącznie związane. Możemy je traktować jako jedną zasadę. Zarówno przedstawiciele medycyny psychosomatycznej jak i zwolennicy medycyny Wschodu oraz duchowni różnych Religii są zgodni, że każdy cud, każde uleczenie z (teoretycznie) nieuleczalnej choroby, pacjent (albo wierny) zawdzięcza swojej Wierze. To Wiara w to, że jakaś pigułka (mam na myśli placebo), święta woda, jakiś religijny rytuał, święta rzeka (np. Ganges w Indiach) lub cokolwiek innego leczy, sprawia, że chary faktycznie wraca do zdrowia. Gdyby rację mieli tylko przedstawiciele jednej religii to dlaczego cuda dzieję się wszędzie? Zarówno w plemionach, które mają swojego szamana (czytam książki Cejrowskiego) jak i w Indiach, Chinach, Polsce ludzie dzięki wierze wracają do zdrowia. Moim zdaniem rację mają te osoby, które szukają jednej wspólnej odpowiedzi na działanie cudów. A tą odpowiedzią jest „ślepa wiara”, jeśli w coś wierzymy, np. w uzdrowienie albo szczęśliwe życie to tak się faktycznie stanie. Jezus mówił, że wiara góry przenosi, a do osób, które uzdrowił najczęściej mówił „Twoja wiara Cię uzdrowiła” – nie tyle sam Jezus, co wiara chorego, że Jezus go uzdrawia. Poza tym absolutna wiara (religijna lub po prostu wiara w naszą wewnętrzną moc) sprawia, że jesteśmy zdrowi zarówno duchowo jak i psychicznie. Zdaję sobie sprawę, że powyższe twierdzenie jest bardzo odważne i może bulwersować dlatego zachęcam do obejrzenia poniższego (oraz powyższego) filmu:


FILM: SEKRET




Komentarz do filmu Sekret znaleziony w Internecie:


Książka Sekret wpadła Mi w ręce przez przypadek ale w momencie życia gdzie nic mi się nie układało -brak pracy , początki depresji ,kryzys w związku itp . Przeczytałam- ok? Nastroił pozytywnie na chwilę ale nie stosowałam go prawidłowo -przeczytałam go drugi raz ,obejrzałam film i wszystko zaczęło się zmieniać we Mnie -widziałam inaczej Moje życie ,błędy jakie popełniałam a co najlepsze faktycznie me negatywne myśli stawały się rzeczywistością .....teraz miną prawie rok cały czas uczę się stosować prawidłowo Sekret -ale mogę z całą pewnością powiedzieć ,że to działa!!! Moje życie zaczęło zmieniać się na lepsze bo zmieniam się ja sama ,inaczej patrzę na ludzi ,myślę o tym czego chce ,jestem pozytywnie nastawiona itp. i widzę prawdziwe rzeczywiste rezultaty moich działań . Z całą pewnością polecam zarówno książkę ,jak i film -;)

" Ktokolwiek rzekł tej górze
Wznieś się i rzuć w morze
a nie wątpił w sercu swoim ,lecz wierzył ,że stanie się to co mówi
spełni Mu się "
Jezus ( Mr 11,23)



Źródło powyższego komentarza: http://mrfire.pl/sekret-polskie-napisy-pelna-wersja/






Wyleczył go śmiech…

Dobrym przykładem działania prawa podświadomości (wiary bądź wewnętrznej mocy obecnej w każdym człowieku), który zarazem pokazuje ścisły związek między charakterem (zachowaniami), a zdrowiem, jest historia Normana Cousinsa, wydawcy amerykańskiego magazynu literackiego "The Saturday Review". Norman zapadł na rzadką chorobę powodującą rozpad kolagenu, tkanki spajającej komórki ciała, lekarze - po bezskutecznej terapii - dawali mu kilka miesięcy życia. Wtedy niemal zupełnie sparaliżowany Cousins uznał, że skoro ma umrzeć, to przynajmniej ze śmiechem na ustach. Wypisał się ze szpitala i zamiast ratować się lekami, oglądał w kółko filmy Charliego Chaplina. Śmiał się długo i serdecznie. Zamiast umrzeć, zupełnie wyzdrowiał.
           

„Dziś biochemicy i immunolodzy potrafią niemal namacalnie dowieść, że emocje i przekonania równie silnie oddziałują na nasze zdrowie, jak bakterie i wirusy” – Ewa Roguska (http://drugieserce.jaw.pl/lekarz/?potega-podswiadomosci,46)




Bibliografia:
Joseph Murphy, Potęga Podświadomości, Warszawa 2004.
Joseph Murphy, Cuda umysłu, Katowice 2009.

sobota, 27 grudnia 2014

YouTube i wojujący obrońcy praw autorskich

         
Lubisz dodawać filmy na YouTube? Korzystasz z programów typu "iLivid", "Free Video Editor", "Windows Live Movie Maker" itp.? Ściągasz różne filmy, wycinasz fragmenty, następnie łączysz wybrane fragmenty, dodajesz muzykę i wstawiasz wynik swojej pracy na YouTube? A może wycięłaś (bądź wyciąłeś) fragment ulubionego serialu lub filmu? Musze Cię zasmucić ponieważ te wszystkie czynności wraz z opublikowaniem na YouTube (a szerzej w Internecie) stanowią naruszenie prawa autorskiego. Osoba posiadająca prawa autorskie do danego utworu (np. filmu, serialu, piosenki, gry komputerowej) może wystąpić z roszczeniem, czyli zażądać aby usunięto twój kanał na YouTube lub może bezpośrednio wystąpić na drogę sądową. Wniosek o ściganie z powodu filmu umieszczonego na YouTube raczej nie będzie czymś miłym dla ciebie i twojej rodziny.


       Wiem wiem to wszystko brzmi strasznie ale niestety tak to właśnie wygląda. Nie chcę zagłębiać się w polskie, a tym bardziej międzynarodowe normy prawne. Osoby zainteresowane zgłębieniem prawa autorskiego odsyłam do ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83). Oczywiście każdy, kto ma konto np. na YouTube powinien zapoznać się z warunkami korzystania oraz odwiedzić centrum praw autorskich


             

             

          Oto kilka przykładów, które mogą się skończyć usunięciem filmu/kanału na YouTube lub nawet pozwem sądowym


1. Wykorzystanie fragmentów filmu/serialu 

     Musisz zdawać sobie sprawę, że do każdego filmu i serialu ktoś ma prawa autorskie. Niedawno na YouTube ukazał się filmik pt.: "LIDL. Walka o karpia. Official trailer", który został usunięty za naruszanie praw autorskich. Oczywiście film ten został dodany przez kogoś innego na innym kanale na YouTube dlatego mogę go wam zaprezentować poniżej:





Gwarantuję wam, że film ten niedługo zniknie ponieważ Intenrauta, który go stworzył i dodał złamał prawo. Internauci mogą w nieskończoność dodawać ten film na różnych YouTubowych kanałach ale za każdym razem efekt będzie taki sam. Ostatecznie może być nawet gorzej ponieważ studio filmowe posiadające prawa autorskie do filmu "World War Z" może wystąpić z pozwem sądowym.



Nic nie daje umieszczanie linków pod filmem. Tylko osoby posiadające prawa autorskie oraz osoby, które na piśmie uzyskały od nich pozwolenie, mogą wykorzystywać całość lub fragmenty filmu albo jego ścieżkę dźwiękową.


2. Wykorzystywanie screenów (zdjęć) albo filmików z gier komputerowych



Od ponad roku na YouTube trwa masowa akcja blokowania osób, które dodają filmy z gier komputerowych. Jeśli grasz w grę to lepiej nie chwal się tym publicznie ponieważ łamiesz prawa autorskie. Masz grać w grę zamknięty w swoim pokoju. Lepiej nie pokazuj nikomu jak grasz bo o 6 rano ktoś może zapukać do twoich drzwi. Oczywiście przesadzam, trochę żartuje ale problem jest realny. Jednak nie jestem ekspertem dlatego pragnę tylko zaznaczyć, że fakt kupna oryginalnej gry (np. Wiedźmina, Fallouta 3, Civilization itp.) nie daje nam uprawnień do publikowania jakichkolwiek elementów związanych z grą w Internecie.




Sytuacja taka jak na powyższym filmiku jest (niestety) często odbierana jako łamanie prawa. Więcej szczegółów znajdziecie w artykułach, które podałem na końcu.


3. Filmy ze scenami erotycznymi/intymnymi

Poznałeś fajną dziewczynę i potajemnie nakręciłeś filmik jak razem "szlejecie" w twoim łożu? Zapragnąłeś się pochwalić całemu światu? Gratuluję ci! Nie dość, że nielegalnie wykorzystałeś wizerunek dziewczyny to do tego naruszyłeś wytyczne dla społeczności YouTube: WYTYCZNE


Treść wytycznych nie pozostawia wątpliwości: "YouTube nie jest serwisem przeznaczonym dla treści pornograficznych czy seksualnych. Jeśli Twój film zawiera takie treści, nawet jeśli jest to Twój prywatny film, nie przesyłaj go do YouTube. Pamiętaj, że ściśle współpracujemy z wymiarem sprawiedliwości i zgłaszamy przypadki wykorzystywania dzieci. Przeczytaj nasze Centrum bezpieczeństwa i zachowaj bezpieczeństwo w YouTube".
W dalszej części jest mowa o zakazie umieszczania filmów zachęcających inne osoby, szczególnie dzieci, do czynności, które mogą źle się dla nich skończyć. Filmy z niebezpiecznymi scenami mogą zostać usunięte lub objęte ograniczeniem wiekowym.

Filmy przedstawiające nagość, nieprzyzwoite i demoralizujące nawet jeśli masz do nich prawa autorskie (sam je nakręciłeś) i nie naruszasz praw do wizerunku drugiej osoby (masz jej pisemną zgodę) i tak mogą się spotkać z konsekwencjami ze strony YouTube.


Ciekawostka:

Zdaję sobie sprawę, że na YouTube jest wiele filmów przedstawiających nagość, sceny o wyraźnym charakterze seksualnym, a nawet filmy z dewiacjami seksualnymi. Dziwi fakt, że tak wiele filmów łamiących prawo np. prawo autorskie oraz zasady YouTube ma się dobrze. Niektóre z tych filmów są na YouTube od kilku lat. Musicie jednak pamiętać, że mimo ogromu filmów dodawanych codziennie na YouTube są one jednak sprawdzane, często ktoś kto zauważył np. naruszenie praw autorskich zgłasza taki film. Możecie łamać prawo, dodawać filmy i zarabiać na reklamach adsense pamiętajcie jednak, że ta sielanka może nie trwać wiecznie!



          Na zakończenie chciałbym pokazać film łamiący zasady YouTube i naruszający prawa autorskie. Takich filmów wykorzystujących sceny z anime i fajne piosenki są tysiące.




TOP 15 BLEACH BANKAI


Nielegalne wykorzystanie fragmentów anime Bleach oraz prawdopodobnie brak pozwolenia na dodanie podkładu muzycznego. W tym miejscu warto przeczytać: Japończycy walczą z piractwem na YouTube






Więcej informacji na ten temat znajdziesz w poniższych artykułach:

YouTube i filmiki o grach - afera wokół nowych zasad

Zanim zostaniesz vlogerem – YouTube a prawo






poniedziałek, 22 grudnia 2014

Głupota ludzka nie zna granic

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" - Albert Einstein




Przykładów ludzkiej głupoty jest tak wiele, że można by napisać na ich temat niejedną książkę. Intymne zdjęcia bądź zdjęcia USG dodawane na portalach społecznościowych, dziwne filmiki na YouTube, portale typu wiocha.pl i wiele innych.

Oto kilka spektakularnych przykładów, które pokazują nam jak nisko upadła część naszego społeczeństwa. Śmiać się, czy płakać? Udawać, że nic się nie dzieje, czy bić na alarm? Każdy zapewne odpowie inaczej. 

Ja osobiście uważam, że najlepiej jest się śmiać. Śmiech to zdrowie. Oczywiście inni będą panikować, tłumaczyć ludziom, że tak nie wolno ale to wszystko na nic! Możecie "nawracać" tych ludzi na "normalność" ale oni i tak się nie zmienią! Wy nerwy stracicie, zestresujecie się, a oni dalej będą tkwić w swojej głupocie. 



Głupota numer 1: 
Blondynka tankuje pierwszy raz


Głupota numer 2:
Parkowanie roku 




                          Głupota numer 3: 

Kobieta próbuje zaparkować na górnym parkingu 

(mocny film POLECAM!)




                          Głupota numer 4: 

Po zatankowaniu podświetlił sobie wlew do baku zapalniczką. Zobacz jak to się skończyło...



niedziela, 21 grudnia 2014

Pestki lekarstwem na raka? Zestawienie ciekawych informacji z różnych źródeł

„Każdy powinien wiedzieć, że większość oficjalnych badań przeciw rakowi to wielkie oszustwa” – dr Linus Pauling (1901-1994), dwukrotny laureat Nagrody Nobla


Czy dr Linus Pauling miał rację? Nie wiem ponieważ nie posiadam wiedzy, która pozwala mi ocenić prawdziwość wyników badań dotyczących raka. Wiem natomiast, że owoce (i warzywa) są czymś dobrym, bogatym w witaminy. Dlaczego więc tak wielu odradza jedzenie ich pestek? Po co ukrywać istnienie w tych pestkach witaminy B17, która jest zdrowa i wykazuje właściwości przeciwnowotworowe? 

"Pestka z moreli zawiera witaminę B17, która leczy nowotwór w 100 proc. przypadków, nawet jego najbardziej złośliwe odmiany – twierdzi dr Ernesto Corntrerasa, który w swojej klinice wyleczył z raka wiele tysięcy pacjentów" - źródło: http://www.zyciekalisza.pl/?str=61,89&id=24041 

"Ponieważ B17 jest skuteczna i tania, szybko stała się solą w oku instytucji powiązanych z amerykańskimi koncernami farmaceutycznymi.  Letril jest naturalną substancją, tak samo jak zioła. Nie można jej opatentować, więc nie można na niej zarobić. Można natomiast na niej stracić. I to bardzo dużo. Gdyby ludzie dowiedzieli się masowo, że B17 leczy raka, przemysł farmakologiczny poniósłby gigantyczne straty z powodu zaniechania chemioterapii. Skończyłyby się nie tylko zyski ze sprzedaży chemii, ale również nie byłoby przyzwolenia na potężne dotacje na wieczne badania i dopłaty do leków. Nic więc dziwnego, że losy B17 to tajemnicza historia pełna przemilczeń, fałszu, zastraszeń i histerii zamiast rzetelnej naukowej dyskusji" - źródło: http://www.zyciekalisza.pl/?str=61,89&id=24041 

"Niektóre badania wykazują, że spożywanie dużej liczby gorzkich migdałów każdego dnia może zapobiec rakowi, a także zabić istniejące komórki" - źródło: http://www.pepsieliot.com/czy-pestki-z-morel...

"Niektóre badania wykazują, że spożywanie dużej liczby gorzkich migdałów każdego dnia może zapobiec rakowi, a także zabić istniejące komórki. Witamina B17 jest unikalnym związkiem, który uważa się za stymulator układu odpornościowego do zwalczania nowotworów złośliwych"

źródło: http://www.pepsieliot.com/czy-pestki-z-morel...



Najwyższe stężenie witaminy B17 można znaleźć w przyrodzie w (źródło: http://www.zaczekac-na-dusze.pl/b17...):


Orzeszkach:
gorzkie migdały, macadamia (podobne do laskowych), nerkowca

Ziarnach:

kasz owsa, jęczmienia, brązowego ryżu, gryki, kasz, chia, lnu, prosa, żyta, wyki, pszenicy.

Pestkach lub nasionach owoców:

jabłek, moreli, wiśni, nektaryn, brzoskwiń, gruszek i śliwek.





LIDL. Walka o karpia. Official trailer

LIDL. Walka o karpia. Official trailer




LIDL. Walka o karpia



Chytry Dziad z Mławy, czyli upadku moralnego Polaków ciąg dalszy





Temat powiązany z postem: 

Supermarkety. Czy Polacy oszaleli?

sobota, 20 grudnia 2014

Pomóżmy Ewie

ŹRÓDŁO ZDJĘCIA: wariatkki2-artfashion.blogspot.com
Dziś na blogu: 
wariatkki2artfashion natrafiłem na wzruszającą historię Ewy, która okazała się być niesamowicie dzielną osobą mimo tragedii, która ją spotkała. Ewa w wieku 15 lat straciła obie nogi. Dziewczyna wpadła pod pociąg w drodze do szkoły. 







2.bp.blogspot.com/ - KLIKNIJ


JAK MOŻNA POMÓC?

1. Wpłacić pieniądze na indywidualne konto Ewy w Dolnośląskiej Fundacji Rozwoju Ochrony Zdrowia:



Uwaga! OPCJA SZYBKIEGO INTERNETOWEGO PRZELEWU - kliknij



Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia
ul. Traugutta 122 bud. E
50-420 Wrocław
Bank Pekao S.A. I O/Wrocław
45 1240 1994 1111 0000 2495 6839
koniecznie z dopiskiem: darowizna na cele ochrony zdrowia kieryczka


Dla przelewów zagranicznych: 
Kod SWIFT:  PKOPPLPW
IBAN:  PL


2. Przekazać 1% podatku:

Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia
NR KRS 0000050135
dla rozliczeń PIT 1% w rubryce (cel szczegółowy 1%) należy wpisać: KIERYCZKA 

3. Osoby, które chcą wysłać paczkę lub kartkę z życzeniami dla Ewy, mogą to uczynić wysyłając na adres:
UWAGA: W związku z nadużyciami związanymi z przysyłaniem na podany adres niechcianych ofert reklamowych (sic!), adres do wysyłek podam po uprzednim kontakcie e-mailowym:pomozmy.ewie@interia.pl

Dziękuję wszystkim za wyrozumiałość. 

UWAGA: Od czasu powrotu Ewy do domu, jej rodzice znów pracują na pełen etat, a w czasie wolnym od pracy pomagają Ewie w rehabilitacji itp., dlatego nie ma możliwości odbioru przesyłek bezpośrednio w Bierutowie.

4. Inne oferty pomocy (drukowanie ulotek, zamieszczanie ogłoszeń i co tylko przyjdzie Wam do głowy :) ) oraz wszelkie zapytania prosimy wysyłać na adres: pomozmy.ewie@interia.pl



Więcej informacji znajdziesz na tym blogu:

piątek, 19 grudnia 2014

Oczyszczanie organizmu


Ludzie w XXI wieku jedzą dużo, najczęściej niezdrowych produktów. Ciągły pośpiech, nadgodziny w pracy, problemy rodzinne itp. nie sprzyjają prowadzeniu zdrowego stylu życia. Ciągły stres oraz niepewność jutra, lęk przed stratą pracy, obawy tego typu towarzyszą wielu Polakom. Tylko nieliczni potrafią radzić sobie z tymi problemami i zachowywać pogodę ducha niezależnie od sytuacji. 

Cywilizacja, rozwój technologiczny, postęp, z których ludzie są tak dumni spowodowały, że jest coraz więcej ludzi chorych, z nadwagą, trądzikiem, rakiem, bezsennością, zestresowanych i załamanych.

Czy to oznacza, ze problem leży w cywilizacji? A może problemem jest postęp i coraz większy komfort życia? O nie problemem jesteś Ty i tylko Ty. Tylko Ty stanowisz tu problem, nie rozumiesz, że Twoje ciało to nie kontener do, którego można wszystko "załadować". nie pojmujesz, że chipsy, napoje gazowane i batoniki nie są jedzeniem. Nie pojmujesz tego, że stres jest w Twojej głowie i wywołują go Twe wewnętrzne lęki (to co sobie ubzdurałeś, ubzdurałaś). jeśli to zrozumiesz (tak jak garstka nielicznych) to Twoje problemy znikną. Najpierw jednak musisz oczyścić swój organizm. W niniejszym artykule pokażę Ci jak to zrobić.



Wewnętrzna higiena ciała 
(prof. Michał Tombak)

O higienie zewnętrznej każdy wie z dzieciństwa, natomiast o higienie wewnętrznej wiemy niewiele, podczas gdy stan naszych wewnętrznych organów określa nasz wygląd zewnętrzny.

Mało kto wie, że u dorosłej osoby w jelicie grubym znajduje się od 8 do 15 kg kamieni kałowych, które człowiek nosi przez całe życie. Przeważnie po 40 roku życia jelito grube jest tak zapełnione kamieniami, że wypiera ze swoich miejsc inne organy, utrudniając pracę wątrobie, nerkom i płucom. To jest właśnie istotna przyczyna większości chorób. Spróbujmy wyjaśnić, na czym to polega.

Jelito grube jest dla nas jak doniczka dla roślin, a strawiony pokarm gra rolę dobrze nawiezionej gleby. Człowiek - to drzewo. Ścianki jelita grubego są pokryte korzonkami, które podobnie jak korzenie rośliny, wsysają do krwi pożyteczne substancje. Każda grupa korzonków odżywia odpowiedni organ. Zbyteczne pozostałości są wydalane. To jest zrozumiałe. A co się dzieje z niestrawioną bryłką?

Podczas następnego posiłku dokleja się do niej jeszcze jedna, potem jeszcze... Niestrawiony pokarm przylepia się do ścianek jelita grubego. Człowiek nosi ich aż po kilka kilogramów.

A co się dzieje z tymi produktami „przechowywanymi" przez wiele lat w temperaturze powyżej 36°C, nietrudno sobie wyobrazić. Funkcjonujący nadal pod warstwą „brudów" układ wchłaniający jelita grubego dostarcza do ciała toksyny, substancje rakotwórcze, produkty gnicia. To się rozumie samo przez się, że z tych substancji nie zbuduje się nowych komórek. Rozchodzą się one z krwią po całym organizmie, stopniowo osiadając na ściankach naczyń krwionośnych, w stawach.

Z powyższego jasno wynika, że w człowieku nie może być chory tylko jeden organ. Chory jest cały organizm. Po prostu jakiś organ odmawia posłuszeństwa jako pierwszy i leczyć go nie ma sensu. Bowiem gdy medycyna leczy jakąś konkretną chorobę, to tak naprawdę likwiduje skutek ogólnej choroby, czyli zanieczyszczenia całego organizmu.

Tymczasem główny sprawca chorób pozostaje i jest gotowy w każdej chwili ujawnić się w każdej części ciała. Przecież z zanieczyszczonego jelita grubego stale przedostają się do organizmu szkodliwe substancje. Takie jelita są źródłem ogólnego zatrucia.

www.dobreksiazki.pl
Stale rosnące zasoby kamieni kałowych zmieniają się w zwały. Ogromny nieruchomy worek z odpadami wypiera z właściwego miejsca organy wewnętrzne, uciska przeponę - główny mięsień oddechowy, wyłącza ją z procesu oddychania, znacznie zmniejszając objętość płuc. Wypierana jest ze swego miejsca wątroba, podpierane są nerki, zmniejsza się ruchliwość jelita cienkiego, u mężczyzn zaciskany jest układ moczowo-płciowy.

Szczególnie cierpi dolna część odbytu: przeciążone żyły uwypuklają się, tworząc krwawe guzy. Niezliczone są objawy i uszkodzenia organów, nieprzewidywalna jest diagnostyka chorób powstałych z powodu stale zanieczyszczonego jelita grubego. Ale szczytem wszystkiego jest niedrożność w ostatnim stadium raka, kiedy zatyka się wąski kanał i człowiek skazany jest na śmierć z powodu zatrucia organizmu.


Oczyszczanie organizmu:

W obecnym świecie, który oferuje nam sztuczne, rafinowane pokarmy z konserwantami, spulchniaczami, wodorowęglanami itp. większość z nas cierpi na rozmaite dolegliwości. Zapewne i ty drogi czytelniku wielokrotnie cierpiałeś na ból głowy, problemy trawienne, bezsenność oraz brak chęci do życia. Prawdopodobnie za każdym razem sięgałeś po tabletkę lub zażywałeś antybiotyk przepisany przez lekarza. Pewnie nie zastanawiałeś się dlaczego twoje dolegliwości wracają co jakiś czas. 

Prawda jest taka, że żyjemy w dziwnych czasach, narażeni na ciągły stres i zmuszeni do walki o przetrwanie. Musimy walczyć o miejsce pracy, często odżywiamy się na mieście i nie myślimy o zdrowiu ale potem żałujemy, a nasz organizm zaczyna się buntować (trądzik, wzdęcia, torbiele, senność, bezsenność itp. są wynikiem niewłaściwego odżywiania i prowadzenia złego stylu życia!). Czy lepszym wyjściem nie byłaby zmiana naszej diety, zmniejszenie ilości spożywanego mięsa, słodyczy, jedzenie większej ilości warzyw oraz owoców i czytanie składu kupowanych produktów? Zapewniam was, ze byłby to krok w dobrą stronę.

Już w IV w. p.n.e. Hipokrates (Ojciec Medycyny) stwierdził, że: „Człowiek rodzi się zdrowy, a wszystkie choroby przychodzą do niego przez usta z pożywieniem”. Prof. Michał Tombak, autorytet w świecie medycyny naturalnej twierdzi, że spożywane przez nas produkty można podzielić na następujące grupy: białka, węglowodany, tłuszcze, owoce i warzywa. Na każdą grupę produktów żołądek wydziela specyficzne fermenty. Produkty o charakterze białkowym (mięso, ryby, jaja, grzyby itd.) powodują w układzie żołądkowo – jelitowym wydzielanie kwaśnych fermentów, a produkty zawierające węglowodany (pieczywo, ziemniaki, kasze, cukier, itp.) – zasadowych.

Tombak pisze, że jeśli spożywa się produkty białkowe razem z węglowodanami, to fermenty wydzielane na strawienie oddziaływają na siebie i częściowo się neutralizują (niszczą). W wyniku tego białka i węglowodany przemieszczają się po układzie żołądkowo – jelitowym niestrawione. Niestrawione resztki pokarmu przechodzą przez jelito cienkie warstwami osiadają na jego ściankach jak gdyby „zamurowując” je od środka. Po pierwsze taki proces zmniejsza zdolności wchłaniające jelita, co staje się jedną z głównych przyczyn nadwagi; po drugie: uszkadza gruczoły trawienne osłabiając proces trawienia; po trzecie: mnoży liczbę bakterii chorobotwórczych, które niszczą zdrową mikroflorę przewodu pokarmowego. Następnie niestrawiony pokarm wraz z produktami fizjologicznymi bakterii chorobotwórczych przedostaje się do jelita grubego, gdzie przez wiele lat odbywa się proces gnicie i fermentacji powodując choroby m.in. rak jelita, choroby skórne (trądzik, egzema), zawał serca i wiele innych!

Organizm osoby, która łączy produkty węglowodanowe z białkowymi, odżywia się w fast foodach, je pokarmy z dużą ilością E dodatków (konserwantów), dużo słodyczy itp. jest skazany na przewlekłe choroby. Niewłaściwe odżywianie, zażywanie dużej ilości leków (na bezsenność, bóle głowy itp.) oraz zbyt pochopne przepisywanie antybiotyków przez lekarzy (którzy często zapominają, że kluczem do zdrowia jest dieta, a nie chemiczne leki!) skutkuje występowaniem coraz większej ilości chorób cywilizacyjnych, m.in. takich jak krzywizna kręgosłupa, rak, trądzik i nadwaga. Statystyki związane z tą ostatnią są przerażające! Około 60 mln ludzi w UE i nawet nieco więcej w Stanach Zjednoczonych cierpi na otyłość. Coraz częściej problem ten zaczyna dotyczyć dzieci. Sprawa jest poważna. Poza wzrastającą liczbą osób otyłych, jednocześnie zwiększa się liczba ludzi z nadwagą. W USA takich osób jest blisko 200 milionów, co oznacza, że ponad 70 proc. z 280 mln obywateli tego kraju ma ten problem. W UE jest ponad 100 milionów takich osób (na 450 mln mieszkańców). Morgan Spurlock, w swojej książce pisał, że w Afryce choroby takie jak rak jelita i nadwaga nie były znana póki w drugiej połowie XX wieku nie pojawił się tam MC-Donald. To daje do myślenia prawda?

O szkodliwości złego odżywiania mógłbym pisać przez wiele godzin ale nie jest to tematem niniejszego posta. Wróćmy więc do meritum, czyli oczyszczania organizmu. Profesor Tombak twierdzi (a ja się z nim zgadzam w 100%), że niestrawione resztki pokarmów, które przez lata zgromadziły się w naszym organizmie można zlikwidować poprzez „generalne sprzątanie”, czyli oczyszczanie organizmu. Sama zmiana diety może nie wystarczyć!

Przejście na zdrowe odżywianie – bez oczyszczania organizmu – spożywanie razowego pieczywa, warzyw i owoców (pokarmów z dużą ilością błonnika) może zadziałać w wypadku młodych ludzi ale nawet u nich przywracanie pełnego zdrowia samą dietą będzie trwało kilka lat – w zależności od stopnia zanieczyszczenia.
Prof. Tombak, wieloletni dyrektor Naukowego Centrum Zdrowia w Moskwie twierdzi, że całkowite oczyszczenie organizmu jest nam nie tylko potrzebne ale wręcz niezbędne! Tylko czysty organizm (potwierdzam to) wolny od „wewnętrznego brudu” może funkcjonować harmonijnie i właściwie.



Siedem systemów oczyszczania:
Naukowo stwierdzono, że ludzki organizm posiada siedem systemów oczyszczania , z różnych niszczących nasze zdrowie toksyn pochodzących z pokarmów oraz zanieczyszczonego środowiska. Systemy te to: jelito grube, wątroba, nerki, tkanka tłuszczowa, mięsnie i ścięgna, nos, uszy oraz oczy, płuca i skóra. Jeśli jeden z systemów nie spełnia swojej funkcji to z pomocą przychodzi drugi. Np.: jeśli jelito grube i wątroba nie są w stanie spełniać funkcji oczyszczania, to włączają się systemy oczyszczania poprzez nos (katar), oczy (łzy), skórę (pot) i płuca (wydychane powietrze, śluz). Przy tym na skórze pojawia się wysypka, egzemy lub inne alergie (np. trądzik) oraz katar. Walka z katarem i innymi objawami jest walką ze skutkiem. Jeśli będziemy smarować trądzik maścią to zwyciężymy bitwę ale nie wojnę! Podobnie jeśli będziemy walczyć z katarem i przeziębieniem za pomocą antybiotyków, które zwalczają chorobę a nie jej przyczynę. Ludzie są wygodni, często nie zastanawiają się dlaczego często chorują na taką samą chorobę – tłumaczą sobie, że są chorowici i skazani na ciągłe zażywanie leków. Moim zdaniem wszyscy powinniśmy sami wziąć sprawy we własne ręce, czytać o zdrowiu i profilaktyce i nie polegać tylko na przepracowanych lekarzach, którzy od lat są atakowani przez dietetyków oskarżających ich o nie uczulanie pacjentów na to co powinni jeść i pić.
Prawda jest taka, ze tylko zmiana sposobu życia, aktywność fizyczna oraz odpowiednia dieta i oczyszczanie organizmu zapewnią nam długie i szczęśliwe życie bez chorób i chemicznych leków, które wyniszczają organizm.

Siedem stopni zanieczyszczenia organizmu:
Na podstawie wielu badań określono siedem stopni zanieczyszczenia organizmu:
1. Pierwszy stopień zanieczyszczenia jest wtedy, kiedy człowiek zdrowy z wyglądu zaczyna odczuwać ciągłe zmęczenie i niezadowolenie z życia.
2. Przy drugim stopniu, oprócz ciągłego zmęczenia pojawiają się bóle głowy i łamanie w kościach całego ciała.
3. Trzeci stopień to wszelkiego rodzaju alergie (trądzik, kichanie itp.).
4. Czwarty stopień jest wtedy, kiedy pojawiają się torbiele, guzy, kamienie, nadwaga.
5. Piąty stopień to deformacja organów wewnętrznych, kości i stawów.
6. Szósty – organiczne choroby układu nerwowego (ciągła złość, nerwica itp.)
7. Siódmy – rozkład komórek i organów, który powoduje tworzenie się chorób nowotworowych.
Na podstawie powyższych punktów, każdy może z łatwością określić stopień zanieczyszczenia swojego organizmu.


WYBRANE SPOSOBY NA OCZYSZCZENIE ORGANIZMU

Oczyszczanie jelita grubego:

W swoich książkach prof. Tombak podaje kilka sposobów na oczyszczenie jelita grubego. Przytoczę ten najłatwiejszy, który sam wielokrotnie stosowałem. Sposób ten to tzw. oczyszczenie kefirem (należy stosować dwa razy w miesiącu)

Pierwszy dzień
Wypić 2,5 litra kefiru w 6 dawkach wraz z sucharkami z czarnego pieczywa (nie spożywać żadnych posiłków).

Drugi dzień
Wypić 1,5 do 2 litrów soku z jabłek w 6 dawkach wraz z sucharkami z czarnego pieczywa. Sok powinien być świeżo przygotowany, jabłka powinny być słodkie (nie spożywać żadnych posiłków).

Trzeci dzień
W ciągu dnia jeść tylko sałatki z gotowanych warzyw (buraki, marchew, ziemniaki, można dodać kiszone ogórki, kiszoną kapustę, cebulę, olej roślinny wraz z sucharkami z ciemnego pieczywa.
Do objawów zanieczyszczonego jelita grubego zaliczamy: zaparcia, wzdęcia brzucha, skórne egzemy, wągry, alergie, czarny nalot na zębach, szary nalot na języku, nieprzyjemny zapach potu i skóry.


Oczyszczanie jelita cienkiego – odtwarzanie normalnej flory bakteryjnej:

Nieprawidłowe odżywianie oraz częste przyjmowanie leków sprawiają, że w naszym przewodzie pokarmowym zagnieżdżają się obce mikroorganizmy (bakterie, grzyby, drożdże). Pasożyty te wdzierają się do śluzówki dróg pokarmowych żywią się naszą krwią i wydalają wewnątrz nas trujące produkty fizjologiczne tzw. toksyny odpowiedzialne ze wiele dręczących nas chorób – m.in. bólów głowy, angin, katarów i przeziębień. Według prof. Tombaka najlepszą bronią w walce z chorobotwórczymi toksynami jest czosnek.

Przez dwa tygodnie należy, wieczorem dwie godziny po kolacji jeść po 1 – 3 ząbki czosnku. Sygnałem wyzdrowienia będzie nie odczuwanie ociężałości lub wzdęć brzucha po spożyciu pokarmu. Czosnek należy jeść bez chleba, dobrze przeżuwać. W czasie jedzenia czosnku w jamie ustnej, przełyku i w żołądku pojawia się silne pieczenie. Trzeba pocierpieć, ponieważ sok czosnku „zabijając” bakterie chorobotwórcze wchłania się w pojawiające się ranki, gdzie gnieździły się pasożyty. W czasie spożywania czosnku może się wzmóc bicie serca u osób z zaburzeniami układu krwionośnego – to naturalna reakcja ponieważ czosnek, to jedyny produkt zawierający rozpuszczony german, pierwiastek, który doskonale regeneruje i oczyszcza naczynia krwionośne.











Oczyszczenie kefirem
Pierwszy dzień: wypić 2,5 litra kefiru w 6 dozach wraz z sucharkami z czarnego pieczywa (nie spożywać żadnych posiłków).
Drugi dzień: wypić 1,5 do 2 litrów soku z jabłek w 6 dozach wraz z sucharkami z czarnego pieczywa.
Sok powinien być świeżo przygotowany, jabłka powinny być słodkie (nie spożywać żadnych posiłków).
Trzeci dzień: w ciągu dnia jeść tylko sałatki z gotowanych warzyw (buraki, marchew, ziemniaki, można dodać kiszone ogórki, kiszoną kapustę, cebulę, olej roślinny, wraz z sucharkami z czarnego pieczywa). Stosować dwa razy w miesiącu.


Oczyszczanie suszonymi owocami
Śliwki suszone 400 g, daktyle 200 g, morele 200 g, figi 200 g -wszystko to zemleć w maszynce do mięsa. Do otrzymanej masy dodać 200 g miodu i wszystko razem wymieszać.
Przechowywać w szklanym naczyniu w lodówce. Spożywać wieczorem przed snem po 1 stołowej łyżce.
Kurację należy stosować raz na trzy miesiące.


Oczyszczanie warzywami i owocami
1. Pić po 1/2 szklanki soku z kapusty kwaszonej 3 razy dziennie. Stosować przez 14 dni.
2. Dwie pomarańcze obrać ze skórki na 1-2 milimetry, tak aby na owocach pozostał biały miąższ. Razem z białym miąższem jeść pomarańcze rano i wieczorem. Stosować przez 14 dni.
3. Dziesięć suszonych śliwek wieczorem zalać wrzątkiem, odstawić na noc. Rano na czczo wypić wodę, śliwki zjeść. Następnie znowu zaparzyć 10 suszonych śliwek. Odstawić do wieczora. Wieczorem, przed snem wodę wypić, śliwki zjeść. Kurację stosować przez 10 dni.

Aby uniknąć wszelkich trudności, wielki naturopata Paul Berg w celu oczyszczenia jelita grubego i w ogóle jelit, proponował raz w tygodniu głodówkę po 36-48 godzin. W tym
czasie kamienie kałowe, które zalepiają korzonki, lekko rozmiękają i jeżeli po głodówce zje się sałatkę z surowej kapusty z marchewką, to ona jak miotła wymiecie te „brudy".

W odróżnieniu od Paula Berga nie mogę polecać tego sposobu, ponieważ głód nie jest stanem naturalnym dla człowieka i, co więcej, głód potężnie stymuluje wchłaniające funkcje żołądka i nieprzepłukanych jelit, więc zamiast czystych i pożytecznych substancji do krwi dostają się wszystkie te nieczystości. Właśnie z tego powodu wiele osób stosując głodówkę odczuwa bóle głowy, zmęczenie itp. Wielu chorych, panicznie usiłując uwolnić się od konieczności lewatyw, gotowych jest przyjmować leki przeczyszczające.

Kategorycznie to odradzam. Środek przeczyszczający odwadnia organizm, zabierając z jelit wilgoć, która jest przeznaczona do zupełnie innych celów. Na dodatek ta wilgoć, przechodząc przez przewód pokarmowy w rezultacie wcale nie przepłukuje jelita grubego, a tylko wychodzi z niego normalną drogą, ominąwszy złogi kamieni.

Również nie zalecam stosowania środków przeczyszczających przy zaparciach, nawiasem mówiąc, z tych samych przyczyn. Środek przeczyszczający nie uratuje przed zaparciem i nie wybawi od nieczystości. Zaś zwyczajne przepłukiwanie przy pomocy irygatora przywraca i normalizuje pracę jelita grubego i ten kto przeszedł fazę przepłukiwań, nie cierpi na zaparcia.
Wszystkie zabiegi zdrowotne należy wykonywać w określonej kolejności. Inaczej można nie osiągnąć oczekiwanych rezultatów. Pierwszy krok do zdrowia, to właśnie ten, z którym się Państwo zapoznali. Jeżeli go nie zrobicie - dalszej drogi nie ma. Mało tego: jeśli z niego zrezygnujecie i weźmiecie się od razu za wykonywanie kolejnych zabiegów, nie osiągniecie oczekiwanych rezultatów.

Aby było to zrozumiałe, uchylę rąbka tajemnicy dotyczącej następnego sekretu zdrowia: najlepszy wynik osiąga się przy jednoczesnym przestrzeganiu zasad higieny wewnętrznej i rozumnym odżywianiu. Wtedy jesteście Państwo całkowicie zabezpieczeni przed jakimikolwiek chorobami.
Ale sama tylko higiena wewnętrzna nie uchroni was przed potężnymi stratami energii na strawienie nieprawidłowo zjedzonego pożywienia. A samo tylko sensowne odżywianie nie obroni przed przedostawaniem się do organizmu, do krwi straszliwego koktailu szkodliwych substancji.
Jeszcze gorzej: wybór tylko racjonalnego pożywienia stymuluje wchłanianie szkodliwych substancji z nieprzepłukanych jelit, a samo oczyszczenie jelit będzie powodowało straty energii na strawienie niewłaściwego pokarmu.

Wyjście jest jedno: trzeba zaakceptować cały kompleks proponowanych metod.
Po przeprowadzeniu cyklu oczyszczenia jelita grubego należy się nauczyć prawidłowo spożywać pokarm (patrz tabela nr 2 lub nr 3)
 

Popularne artykuły