czwartek, 26 czerwca 2014

Święta Hildegarda z Bingen i "jej sekret zdrowego życia" (część 1)

         
Hildegarda z Bingen (1098-1179) jest zdecydowanie jedną z najbardziej fascynujących postaci średniowiecza. Przez ludzi swej epoki została nazwana Sybillą Renu, a wiele z jej literackich dzieł fascynuje i budzi podziw do dnia dzisiejszego. Ta wspaniała mistyczka była przyrodoznawcą, poetką, kompozytorem oraz autorką licznych spostrzeżeń medycznych ujętych w księdze Causae et Curae
 
          Hildegarda z Bingen urodziła się w Alzacji w 1098 roku. Była dziesiątym dzieckiem hrabiego Hildeberta i jego żony Mechhildy von Bermersheim. W wieku ośmiu lat została oddana przez rodziców na wychowanie do klasztoru – pustelni przy klasztorze mnichów benedyktyńskich Disibodenberg. Bardzo szybko nauczyła się czytać nawet tak trudne księgi jak Pismo Święte i liczne dzieła Ojców Kościoła. Od najmłodszych lat nawiedzały ją wizje dotyczące przyszłych wydarzeń, które z czasem zaczęła skrywać przed wszystkimi – bała się reakcji otoczenia. Poza tym Hildegarda była z natury chorowita – co pchnęło ją w stronę mistycyzmu i dążenia do osiągnięcia stanu pełnego zdrowia. Ta niezwykła kobieta zasłynęła nie tylko z powodu swoich mistycznych wizji , w których wielokrotnie występowały duchy anielskie, ale również z tego, że opisała bardzo dużo zasad zdrowego życia, których powinien przestrzegać każdy chrześcijanin chcący osiągnąć równowagę duszy i ciała, pełnię życia ziemskiego i zbawienie po śmierci. Nauki Hildegardy do dziś zadziwiają wielu szczególnie niemieckich dietetyków, którzy zastanawiają się skąd kobieta żyjąca w XII wieku wiedziała tak dużo o szkodliwości niektórych pokarmów? Albo jak poznała tajniki dietetyki chińskiej polegającej na rozróżnianiu pokarmów ciepłych, zimnych i neutralnych? Największym szokiem jest to, że wiele badań przeprowadzonych w XXI wieku potwierdza słuszność nauk Hildegardy, a ludzie stosujący zasady jej odżywiania często wyleczyli się z wielu ciężkich chorób, którym współczesna medycyna ze swoim chemicznym arsenałem nie potrafiła zaradzić.




Zasadnicze linie nauczania św. Hildegardy:

Zasady zdrowia spisane przez Hildegardę są bardzo obszerne dlatego przedstawię tylko najważniejsze z nich. Na liście osobistych pragnień każdego z nas pierwsze miejsca zajmują szczęście i zdrowie. Co za tymi pojęciami się kryje, dowiadujemy się tak naprawdę dopiero wtedy, kiedy spotykają nas ich przeciwieństwa, a więc nieszczęście i choroba. Przy tym często się zdarza, że już w samym zdrowiu kryje się klucz do szczęścia. Dopiero kiedy zostaniemy skonfrontowani z chorobą, dociera do nas, że za dobre samopoczucie, zdrowie i szczęście jesteśmy odpowiedzialni My sami.
 

          Koncepcja zdrowia w ujęciu Hildegardy wychodzi z holistycznego założenia ujęcia całości, jest poniekąd komplementarna. Oznacza to, że kiedy cierpi, któryś z członków ciała, wówczas należy leczyć nie tylko chory narząd, lecz cały organizm, a ponadto duszę i ducha. Hildegarda nie gwarantuje odniesienia sukcesu, ponieważ dopiero wówczas, kiedy Bóg chce, a człowiek dokłada starań „możliwe jest zdrowie” na wszystkich 3 płaszczyznach. 


           Nasze zadanie polega na tym, aby przejąć odpowiedzialność i prowadzić zdrowe, pełne radości życie. Dalsze wyzwanie stanowi przypomnienie sobie o nas samych i naszej kulturze, przekazanych nam wartościach i wynikających z nich wytycznych, które znacznie ułatwiają życie. 


      Jedną z nich jest dobrowolne ograniczenie – czyli przestrzeganie dietetycznej zasady "co za dużo to nie zdrowo". Przestrzeganie tej prostej zasady niesie ze sobą wiele zalet, gdyż cierpimy z powodu nadmiaru (por. z książkami profesora Tombaka). Zalewa nas bowiem morze informacji, atrakcji związanych z możliwościami spędzenia wolnego czasu, wymagań kariery zawodowej oraz dóbr materialnych. Pomyślcie "ileż jasności i prostoty niesie ze sobą ograniczenie i umiar".


Polecam film o świętej z Bingen:(kliknij)



Św. Hildegarda i odżywianie:

W ostatnich latach działo się wiele w kwestii zdrowia – nastała moda na diety i zdrowe odżywianie. Różne koncepcje kreowano i odrzucano, polecając spożywać osobno pokarmy, innym razem proponując spożywać je surowe, a nawet zalecając gotowanie według pięciu żywiołów/elementów. Każda nowa dieta spotykała się z wielkim zainteresowaniem, które po kilku dniach mijało a zawiedzeni ludzie wracali do swoich (często niezdrowych) nawyków żywieniowych. Wiele zawiedzionych i zniechęconych osób zniechęcało się diet i zasad zdrowego odżywiania nie rozumiejąc, że o zdrowie trzeba walczyć latami – kilkudniowa dieta nic nie znaczy.

Sposób odżywiania proponowany przez Hildegardę odróżnia się od wszystkich diet tym, że jest prosty, nie jest spektakularny, a ponadto daje dobre samopoczucie. W kuchni Sybilli Renu stosuje się w większym stopniu wybrane produkty, pozostałe zaś stopniowo się usuwa lub zamienia, a całość uzupełniają określone przyprawy. Przy tym należy zwrócić uwagę na własne odczucia: poczucie spokoju i ciepła w żołądku jest dobrym, pewnym znakiem tego, że spożyty pokarm jest właściwy. Wzdęcia, czkawka oraz uczucie pełności świadczą jednoznacznie o tym, że jest dokładnie odwrotnie. Przestawienie się na kuchnię Hildegardy daje szansę zapoznania się na nowo z własnym ciałem oraz dawanymi przez niego sygnałami.

Mistyczka i jej podejście do choroby oraz terapii:

Większość chorób oraz ich przyczyn został wprawdzie naukowo zbadana i wyjaśniona w najdrobniejszych detalach, lecz diagnoza i terapia ograniczają się najczęściej do samego organizmu – często lekarz idzie na łatwiznę i przepisuje pacjentowi szkodliwy antybiotyk, nie wspominając nic o diecie i zmianie nawyków żywieniowych. Smutny jest fakt, że nie bierze się zupełnie pod uwagę duchowych przyczyn wszelkich chorób oraz powodów, dla, których wirus czy bakteria wywołuje chorobę u jednych, a oszczędza drugich.

Zgodnie z koncepcją zdrowia św. Hildegardy z Bingen rzeczywisty powrót do zdrowia jest możliwy tylko wtedy, kiedy leczy się także przyczyny duchowe. Zgodnie z zasadą:"lepiej zapobiegać niż leczyć" możemy poprzez komplementarny styl życia zapobiegać chorobom lub choćby minimalizować związane z nimi ryzyko. Zachowanie czy też odzyskanie zdrowia jest procesem trwającym przez całe życie i proces ten wciąż na nowo sami musimy brać we własne ręce.

Pytanie o sens oraz wartość ludzkiego życia frapuje coraz większą liczbę osób. Odpowiedzi udzielane przez tradycyjne instytucje są tylko po części zadowalające i wiarygodne. Ale ani nowi guru, ani żadne sekty nie są w stanie wskazać użytecznych rozwiązań. Podnosząc kwestię duchowego kontekstu naszego bytu, poruszamy jednocześnie zagadnienie ożywienia oraz powrotu do wartości naszej kultury i religii.



Również i w tej dziedzinie koncepcja św. Hildegardy oferuje doskonałe możliwości odnalezienia sensu. "Dyscyplina", "miłosierdzie", "pokora" czy "żal" – pojęcia te mogą nam zabrzmieć w uszach staromodnie o obco – ale to właśnie one są kluczem do zdrowia i szczęścia. To właśnie te cechy kryją w sobie tajemnicę komplementarnego procesu uzdrawiania. Jeśli, na przykład, gwałtowny czy niecierpliwy charakter sprowadza na nas reumatyzm, pozbawiając przy tym radości, to jesteśmy w stanie szczerze tego żałować. Możemy z pokorą prosić Boga i naszych przyjaciół, aby dali nam jeszcze jedną szansę i starać się nad nim (naszych charakterem) więcej pracować.

 

Bibliografia:

Beer Frances, Kobiety i doświadczenie mistyczne w średniowieczu, Kraków 1996.
Błażej Matusiak,Hildegarda z Bingen : teologia muzyki, Kraków 2003.
Brigitte Pregenzer i Brigitte Schmidle, Św. Hildegarda z Bingen - Praktyczny poradnik zdrowego życia, Kraków 2007
Danuta Kunstler - Langner, Anioł w poezji Baroku, Toruń 2007.
Sabina Flanagan, Hildegarda z Bingen : żywot wizjonerki; przeł. Robert Sudół, Warszawa 2002.
Olga Fendrych, Świat aniołów w twórczości poetyckiej, plastycznej i muzycznej Hildegardy z Bingen [w:] Księga o Aniołach, praca zbiorowa, pod red. Herberta Oleschko, Kraków 2003.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne artykuły