sobota, 12 lipca 2014

Mądry konsument czyta skład kupowanych produktów i unikach tych z konserwantami.

Mądry konsument czyta skład kupowanych produktów i unikach tych z konserwantami. Mądra matka nie kupuje swoim dzieciom chipsów, coli itp świństw z białym cukrem oraz szkodliwymi dla zdrowia chemicznymi dodatkami. Zarówno mądry konsument jak i mądra matka są trochę jak kosmici - można o nich mówić ale mało kto może się pochwalić, że ich widział. Z drugiej strony ludzie są tak ogłupieni i zmanipulowani przez system, że nawet nie zdają sobie sprawy co oznacza skrót GMO albo nie wiedzą, że konserwanty szkodzą zdrowiu.

Na szczęście dzięki prowadzeniu tego bloga uświadomiłem sobie, że są jeszcze osoby takie jak ja, które starają się żyć świadomie i walczyć o lepszy świat. Świat, w którym ludzie nie wierzą ślepo reklamom i autorytetom, świat w którym czyta się książki i ślepo we wszystko nie wierzy.

Oto kilka przykładów, które pokazują jak duża jest skala manipulacji w branży żywieniowej.

"kontrola przeprowadzona ostatnio w województwie warmińsko-mazurskim wykazała, że w 44% przetworach mięsnych mięso jest zastąpione skrobią i soją oraz dodany jest, bez ujawnienia, cukier, stabilizatory i woda. Podobnie jak w przypadku soli drogowej i zepsutej pasty jajecznej – informacja o producentach stosujących takie praktyki jest utajniona. Pewno też dostali po 500 złotych mandatu i niech nas trują dalej!" - źródło: http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/Oko-na-Polske/tylko-frajerzy-przestrzegaja-zasad,29452,1


Cola...

Myślisz, ze Cola i inne napoje gazowane jest zdrowa? Kupujesz je swoim dzieciom? I nie dziwi Cię narastająca u tych dzieci agresja, trądzik, bezsenność, nerwowość? Myślisz, że kilkaset lat temu tez tyle dzieci chorowało na raka? Zdajesz sobie sprawę, że choroba taka jak rak jelita pojawiła się w Afryce dopiero razem z amerykańskim stylem życia i fast foodami (np. MC Donalds).

"Badacze z amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH) twierdzą, że wypijanie codziennie co najmniej dwóch coca-coli (zarówno zwykłych, jak i dietetycznych) dwukrotnie zwiększa ryzyko powstawania kamieni i innych chronicznych chorób nerek" - źródło: http://kopalniawiedzy.pl/coca-cola-kamienie-nerkowe-chroniczna-choroba-niewydolnosc-NIH-Narodowe-Instytuty-Zdrowia-kwas-fosforowy,4136 

Uważam, że warto zadbać o swoją dietę i dbać o własne zdrowie. Największe umysły tego świata są po mojej stronie, wszak nie kto inny jak genialny Sokrates powiedział: "Istnieje tylko jedno dobro wiedza i jedno zło ignorancja". Wiedzę zdobywamy czytając książki, czasopisma i strony internetowe. Człowiek, który nie zdobywa wiedzy tak naprawdę jest ignorantem, który stoi w miejscu. Wytłumaczę Wam to na przykładzie Coca-Coli i od razu zaznaczę, że poniższy przykład nie jest mój, pochodzi z czasopisma Nexus:

Napoje gazowane takie jak Coca-Cola "nie tylko niszczą kości, ale także zęby, Jeśli słodki argument nie przekonuje kogoś i jego dzieci do zaprzestania ich picia, proszę wykonać poniższe eksperymenty:



- Wrzucić kilka metalowych gwoździ do butelki coli. Rozpuszczą się w ciągu kilku dni.

- Rozlej trochę coli na betonową powierzchnię i obserwuj co dzieje się z muchą, która ją spożywa. Proszę też zauważyć jak czysta staje się ta powierzchnia.
Jeśli ktoś ma w sobie dość odwagi, niech wyleje trochę coli na samochód i obserwuje, co dzieje się z farbą. Może okazać się, że samochód będzie nadawał się na złomowisko.



Jeśli po wykonaniu tych eksperymentów dana osoba i jej rodzina nadal będzie upierała się przy piciu tych napojów, to znaczy, że potrzebuje pomocy psychiatrycznej". Powyższe przykłady pochodzą z czasopisma Nexus, nr 2, marzec-kwiecień 2013. Autor artykułu Jerzy Florczykowski przetłumaczył je z książki Elaine Hollingsworth "Take control of Your Health and Escape the Sickness Industry".

W Internecie można znaleźć wiele przykładów, które potwierdzają prawdziwość przykładów podanych w czasopiśmie Nexus. I tak np. jeden taki przykład znalazłem na stronie http://www.kowal.itcom.pl/ pozwoliłem sobie na ściągnięcie jednego zdjęcia i zacytowanie opisu. Podaję link wiec autor nie powinien się obrazić.






"Sprężyny, e-clipy, śrubki, podkładki i końce drążków jeśli są zardzewiałe wkładamy do odrdzewiacza najlepiej spisuje się tutaj Coca Cola bo nie uszkadza elementów z tworzywa też na 24h" - źródło (kliknij)

Świństwa typu cola (i tym podobne "trunki") są szkodliwe dla zdrowia. Niestety masy nie wierzą w nic czego prędzej nie powie im telewizor i reklamy. No a telewizor i reklamy mówią im, że cola i fast foody są dobre więc ludzie kupują. Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć jak szkodliwa jest cola niech przeczyta mój artykuł o konserwantach. Oto link: Unikaj konserwantów!


Poza tym znalazłem ciekawy film o tym co dzieje się z mlekiem, które wlejemy do Coli i zostawimy na 6 godzin:







"Zamień chemię na jedzenie". Julita Bator najpierw wyleczyła dzieci, teraz napisała książkę o tym, czym się trujemy

"O tym, że jedzenie może leczyć Julita Bator przekonała się na własnej skórze. Przez kilka lat myślała, że po prostu ma chorowite dzieci. Kiedy tylko zmieniła im dietę, infekcje przeszły jak ręką odjął. Spędziła godziny na wertowaniu etykietek i poszukiwaniu szkodliwych składników w jedzeniu. Teraz na podstawie swoich doświadczeń wydała książkę i radzi, jak "zamienić chemię na jedzenie".

Już sam tytuł pani książki jest trochę przerażający – "Zamień chemię na jedzenie". To znaczy, że produkty, które wkładam w sklepie do koszyka nie są jedzeniem?

Nie wiem dokładnie, co pani do tego koszyka wkłada, ale jeśli zagłębimy się w skład poszczególnych produktów spożywczych, można się przerazić. Bardzo często nieświadomie nie kupujemy jedzenia, tylko produkty jedzeniopodobne, w których składzie dominują chemiczne dodatki..." - przeczytaj cały wywiad z Julitą Bator:
 http://natemat.pl/73249,zamien-chemie-na-jedzenie-julita-bator-najpierw-wyleczyla-dzieci-teraz-napisala-ksiazke-o-tym-czym-sie-trujemy

3 komentarze:

  1. Świetny post. :) Od dawna czytam składy produktów, nie mam zamiaru truć siebie i dzieci. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tego, że Cola jest niezdrowa nie trzbea nikogo przekonywać i wręcz nienormalne by było, jakby ktoś uważał, że jest odwrotnie :D :) niestety nasze dzieci (i my) dzięki reklamom faszerowani jesteśmy tym syfem... Ale nie, nie pijam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z poprzedniczkami,post daje do myślenia. Sama też kiedyś sceptycznie podchodziłam do czytania składu produktów, ale przekonałam się, że warto. Myślę, że warto zastanowić się ogólnie na temat samego kupowania, gdzie warto kupować i za ile? Znalazłam ciekawy artykuł o tym i przyznam również pokazał mi niektóre sprawy z innej perspektywy http://www.multipozyczka.com.pl/po%C5%BCyczka-online-news/jak-m%C4%85drze-kupowa%C4%87/ .

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły