poniedziałek, 4 stycznia 2016

Ostropest - Wybawca naszej wątroby



       
Ma wiele imion „strażnik wątroby”, „wybawca wątroby”, „lek na kaca”. Jest znany i ceniony od tysięcy lat. Zawiera sylimarynę, flawonoidy, gorczyce i aminy. Sylimaryna chroni naszą wątrobę przed działaniem niektórych związków trujących takich jak np. etanol. Ostropest przyspiesza regenerację wątroby, co przekładając na język „łopatologiczny” oznacza, że jest dobry na kaca.

        Warto wiedzieć, że już wśród starożytnych Greków ostropest był stosowany przy schorzeniach wątroby i w żółtaczce. O zdrowotnych właściwościach ostropestu dużo pisała jedna z moich ulubionych mistyczek i zielarek. Mam oczywiście na myśli żyjącą w XII wieku św. Hildegardę z Bingen. 


        
    Olej z ostropestu:
        Jest bogaty w witaminy A, D, E, K, F. Ponad to zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe oraz minerały. Jest żółty, tłoczony na zimno bezpośrednio z całych nasion ostropestu. Posiada charakterystyczny zapach. Olej z ostropestu oraz nasiona ostropestu są doskonałe na problemy trawienne, o wiele lepsze od tabletek tak często reklamowanych w telewizji. Tak, więc zamiast tabletki po przejedzeniu weź do ust łyżeczkę zmielonych ziaren ostropestu i zapij wodą mineralną niegazowaną lub wypij łyżeczkę oleju z ostropestu.


       


Źródło:
Biokurier, nr 2/2015.

1 komentarz:

  1. Nieraz już słyszałam o ostropeście, chyba coraz więcej osób stara się go włączyć do swojej diety.

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły