wtorek, 29 marca 2016

Jak schudnąć po świątecznym obżarstwie?



            Święta minęły, ciasta, babki, mazurki, smakowite potrawy zostały zjedzone lub są jeszcze dziś dojadane. Stajesz na wadze i płaczesz, próbujesz zapiąć guzik od spodni i znowu płaczesz. Masz problem, pojawił się u ciebie poświąteczny tłuszczyk? Nie martw się pomogę ci go pokonać. Nie czytaj artykułów o żadnych dziwnych dietach, i nie stosuj głodówek, bo zrobisz sobie krzywdę. Twoim pierwszym krokiem do zrzucenia nadwagi niech będzie podjęcie kilku drobnych decyzji.
            Najpierw przestań pić herbaty z ekspresu (w torebkach). Kup sobie lepiej herbatki ziołowe (np. Dary Natury lub Stefanii Korżawskiej). Sypane (liściaste) herbaty ziołowe są zdrowe i pomagają schudnąć. Osobiście polecam herbatkę z czystka; bluszczyka (kurdybanka), lub herbatę oczyszczającą, odtruwającą albo wspomagającą pracę wątroby. Firma Dary Natury oferuje wiele ciekawych herbatek, możesz też sięgnąć po miętową albo ziele macierzanki.
            Zastąpienie masowo pitej przez ludzi herbatki ekspresowej zdrowymi ziołami jest konieczne. Dzięki temu wzmocnisz swój układ odpornościowy, wyciszysz się i poprawisz swoje samopoczucie.

            Kolejnym krokiem jest kawa. Pamiętaj, że najzdrowsze są kawy ziarniste przechowywane w odpowiednich opakowaniach. Nie kupuj kawy mielonej. Najbardziej wartościowe są kawy ziarniste z certyfikatem ekologicznym. Kawy nie powinno się pić na „głodny żołądek”. Ponad to zamiast ciasta zacznij jeść podczas picia kawy gorzką czekoladę, ale taką, która w składzie nie ma żadnych konserwantów (tzw. E dodatków). 



            Największym błędem ludzi, którzy chcą schudnąć po świątecznym obżarstwie jest radykalny wysiłek fizyczny. To nie jest tak, że wystarczy pobiegać przez kilka dni albo pójść 2-3 razy na siłownię, schudnąć i jeść dalej jakby nigdy nic. Możecie tak robić, ale takim zachowaniem tylko sobie zaszkodzicie. Ludzki organizm nie lubi wstrząsów i radykalnych rozwiązań. Powoli zmieniajcie swoje życie. Najpierw herbatki ziołowe i kawa ekologiczna. Po kliku dniach możecie spróbować zastosować kolejną zasadę, która polega na nie-zapijaniu do jedzenia. Zachęcam do picia płynów ok. 20 minut przed albo 30-60 minut po jedzeniu. Prof. Michał Tombak pisze (a ja się z nim zgadzam, bo sprawdziłem to na sobie), że dzięki temu można schudnąć. 

            Osoby, które chcą utrzymać prawidłową masę ciała (bez efektu jojo) obowiązkowo powinny jeść śniadanie. Im więcej zdrowych produktów zjesz na śniadanie tym bardziej schudniesz. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale unikanie śniadań, głodówka itp. sprawi, że przytyjesz.  Natomiast jedzenie obfitego śniadania spowoduje, że schudniesz. To proste, naprawdę tak to działa.
            Ostatnim z moich zaleceń jest kolacja. Jest taka złota zasada, która mówi, że nie powinno się nic jeść 2-3 godziny przed snem. Ja powiem ci więcej: „nie jedz nic po godz. 20”. W godzinach wieczornych nasz organizm szykuje się do nocnego spoczynku, metabolizm zwalnia, układ trawienny działa słabiej... 

            Konkluzja jest taka: Jedzenie obfitego śniadania sprawi, że schudniesz. Jedzenie obfitej kolacji sprawi, że przytyjesz. 



Jeśli ten artykuł cię w pełni nie zadowala to polecam poniższe, które pomogą ci szybciej schudnąć:


Czy potrafisz prawidłowo oddychać?

Prawidłowe łączenie pokarmów 

Oczyszczanie organizmu - kluczem do długiego i szczęśliwego życia

 




1 komentarz:

  1. Ta grafika idealnie obrazuje rzeczywistość większości sklepów. Bardzo trudno jest znaleźć dobre artykuły spożywcze.

    OdpowiedzUsuń

Popularne artykuły