poniedziałek, 19 grudnia 2016

czwartek, 8 grudnia 2016

Chemia przed śmiercią, chemia po śmierci, a na końcu Ty to jesz - SMACZNEGO!

To co się robi w XXI wieku z jedzeniem przeraża. Autentycznie przeraża, szokuje, wywołuje dreszcze... 

Jedzenie, które ludzie kupują w supermarketach jest tak naszpikowane chemią, że aż się dziwię, że w nocy nie świeci. Niestety ekonomia rządzi się swoimi prawami. Producenci dostarczają to, czego pragną konsumenci, a konsumenci niestety pragną taniego, rakotwórczego, naszpikowanego chemią "jedzenia".

Dla kupujących liczy się najczęściej niska cena, tylko nieliczni (mądrzy) ludzie czytają skład kupowanych produktów i kupują produkty najwyższej jakości, czyli takie bez konserwantów (tzw. E dodatków).

Obecnie zwierzęta hodowlane (drób, wieprzowina itp.) są za życia karmione chemią i antybiotykami, a po śmierci kiedy np. się je przerabia na szynki /kiełbasy dodaje się do nich bardzo dużo chemicznych dodatków (wzmacniaczy smaku, spulchniaczy, konserwantów, barwników). Chemia przed śmiercią, chemia po śmierci, a na końcu Ty to jesz - SMACZNEGO!


Zobacz jak pompują kurczaczki, które kupujesz w supermarkecie na plastikowej tacce opakowane folią:



Popularne artykuły