wtorek, 1 sierpnia 2017

Teściowa chce mieć wnuki


Mój komentarz do stanowiska teściowej jest taki:

Ach te stereotypy pokolenia PRL-u:
- musisz mieć bogatą żonę (męża)
- musisz skończyć studia
- po ślubie musicie mieć jak najszybciej dzieci
- Nie chcesz mieć żony? To idź na księdza!
- Nie chcesz mieć męża? To do zakonu!
-Za Gierka było lepiej wnusiu bo ludzi po studiach szanowano i prace wszyscy mieli 

Aż się chce zapytać: skoro ten PRL był taki cudowny i wszyscy tam mieli pracę to po cholerę były te wszystkie strajki i Okrągły Stół? 

Kiedy homo sovieticusy pojmą, że nie każdy chce mieć dzieci? Kiedy pojmiecie, że my pokolenie homo internetus jesteśmy inni od was? A może oni (ta młoda para) wierzą, że na świecie ludzi jest za dużo, planeta jest niszczona i dlatego nie chcą mieć dzieci? A może któreś z nich jest chore (bezpłodne)? Teściowa na świat szerzej spojrzeć nie potrafi? Oj pokolenie PRL-u jak długo jeszcze będziemy musieli się z wami męczyć :( Wasze myślenie jest takie zero jedynkowe, płytkie, bez żadnej wrażliwości i empatii. 


Polecam artykuły:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne artykuły